Podpalił auto stojące przed więzieniem i uciekł. Został już namierzony i aresztowany

24-letni mężczyzna został tymczasowo aresztowany pod zarzutem podpalenia samochodu zaparkowanego przy Zakładzie Karnym w Gębarzewie. W wyniku pożaru jedno auto spłonęło całkowicie, a drugie zostało uszkodzone. Sprawcy grozi do 5 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w nocy z 28 na 29 maja 2026 roku. Po północy służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego zaparkowanego przy Zakładzie Karnym w Gębarzewie. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali Volkswagen Golf całkowicie objęty płomieniami. Po jego ugaszeniu auto było całkowicie strawione przez ogień, a dodatkowo stojący obok Renault Megane został częściowo nadpalony. Łączne straty oszacowano na 37 tys. zł.
– Z ustaleń śledczych wynika, że sprawca przyjechał na teren gminy Czerniejewo zamówioną w Poznaniu taksówką. Następnie udał się w kierunku Zakładu Karnego i podpalił jedno z zaparkowanych aut. Jak się okazało plecak wraz z dokumentami pozostawił w taksówce. Przedmioty te zostały zabezpieczone przez policjantów – informuje KPP Gniezno.
Podejrzany został zatrzymany 1 czerwca przez policjantów z Szamotuł i przekazany funkcjonariuszom z Gniezna. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec tego miasta. Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia.
Na wniosek śledczych Sąd Rejonowy w Gnieźnie zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny tymczasowy areszt. Za przestępstwo zniszczenia mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.




















