Przejdź do treści głównej


Walka o ważne punkty przy Sportowej. Enea MKS Gniezno podejmie Energę Start Elbląg

Przed nami ostatnie spotkania rundy zasadniczej ORLEN Superligi Kobiet. 16. serię rozgrywek zakończą zawodniczki Gniezna i Elbląga, które swój mecz rozegrają w gnieźnieńskiej hali im. Mieczysława Łopatki przy Sportowej 3. Pszczoły podejmą ekipę Energę Startu Elbląg we wtorek 27 stycznia o godzinie 20:00. Transmisję spotkania będzie można śledzić w serwisie Emocje.tv.

Obie drużyny przystępują do tego meczu po wymagającej poprzedniej serii. Enea MKS Gniezno przegrała na wyjeździe z KPR Gminy Kobierzyce 24:26. Energa Start Elbląg uległa natomiast na własnym parkiecie Krasoń MKS Piotrcovii 31:32, tracąc decydujące punkty w końcówce. Te wyniki sprawiają, że obie drużyny powalczą o komplet punktów i powrót do zwycięskiej ścieżki.

W tabeli po 15 seriach Enea MKS Gniezno zajmuje 5. miejsce z 21 punktami, a Energa Start Elbląg plasuje się na 8. pozycji z 14 punktami. Różnica punktowa pokazuje, że gnieźnianki są wyżej notowane, jednak ten sezon pokazuje, że każdy mecz jest trudny i nieprzewidywalny. Potwierdza to trener Enei MKS Gniezno, Peter Kostka: „W ciągu najbliższych 8 dni rozegramy 3 mecze. Spotkania, które wiele powiedzą o realności naszych ambicji. Rozgrywki ligowe w obecnym sezonie są niezwykle wyrównane. Żadna drużyna nie może być pewna spokojnego zwycięstwa, nawet jeśli na papierze jest faworytem. Wystarczą dwa potknięcia, by zanotować gwałtowny spadek w tabeli. Z drugiej strony, dwa–trzy zwycięstwa z rzędu mogą szybko przybliżyć zespół do miejsc medalowych. Nasz cel jest jasny. 9 punktów z trzech najbliższych meczów rundy zasadniczej. Stara prawda mówi, że najtrudniejszy jest zawsze najbliższy mecz. Elbląg poprawił swoją grę, dysponuje doświadczonym składem, a dodatkowo nasze bezpośrednie pojedynki zawsze są pełne emocji i fizycznej walki. Nie mamy się przed czym chować. Teraz nie chodzi o efektowną piłkę ręczną. Musimy wygrać. I temu podporządkujemy na boisku wszystko.”

Pierwsze spotkanie obu drużyn w tym sezonie odbyło się w Elblągu podczas 7. serii i zakończyło się zwycięstwem Enei MKS 32:23. Gnieźnianki od początku narzuciły swój styl gry, kontrolowały tempo spotkania i skutecznie wykorzystywały błędy rywalek. To zwycięstwo daje Żółto-Czarnym dodatkową pewność przed wtorkowym rewanżem w Gnieźnie.

„Przed nami mecz z drużyną z Elbląga. Jest to wymagający przeciwnik, który nieraz pokazał na co go stać. Pierwszy mecz zakończył się korzystnym wynikiem dla nas, więc damy z siebie wszystko i mamy zamiar powtórzyć rezultat z pierwszego meczu. Od naszego ostatniego spotkania z tą drużyną ciężko pracowałyśmy i z każdym dniem stajemy się silniejszą drużyną. Jest to idealna okazja aby to potwierdzić, tym bardziej że gramy na własnym parkiecie, gdzie zawsze niosą nas nasi wspaniali kibice.” – mówi skrzydłowa Enei MKS Gniezno, Zofia Bartkowiak.

„Przed nami spotkanie z Energą Start Elbląg. Wiemy, że będzie to trudny mecz, dlatego musimy być w pełni skoncentrowane od pierwszej do ostatniej minuty. Jesteśmy odpowiednio przygotowane i gotowe do realizacji założeń taktycznych. Liczymy na głośne wsparcie kibiców, które zawsze dodaje nam energii i pomaga w walce o każde punkty.” – Nikola Głębocka

Mecz Enea MKS Gniezno – Energa Start Elbląg odbędzie się we wtorek 27 stycznia o godz. 20:00, w hali im. Mieczysława Łopatki przy Sportowej 3. Transmisję spotkania będzie można śledzić za pośrednictwem platformy internetowej Emocje.tv

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments