Tag: oszustwo internetowe
Wszystko może wyglądać tak samo, ale nie zawsze jest tym, o czym myślimy. Mowa o „podrobionych” stronach banków czy serwisów płatności, które przypominają oryginalne tak bardzo, że niektórzy bez problemu podają tam wszystkie dane, o które się prosi. Tak samo zrobiło pewne małżeństwo z naszego powiatu i straciło w ten sposób sporo pieniędzy.
Straciła 20 tys. złotych przez „pracownika banku”
Oszuści atakują „falami”, wybierając sobie konkretne miasto, dzwoniąc do skutku na różne numery, wciskając kolejnym osobom wymyśloną legendę. Kiedy im się uda, nie wracają przez jakiś czas, aż w końcu ci sami lub inna grupa realizuje podobny proceder. Właśnie „złowili” tak jedną z kolejnych ofiar na terenie Gniezna.
Skarbówka przestrzega przed oszustami, którzy wysyłają fałszywe maile
Osoby podszywające się pod urzędy skarbowe, wysyłają fałszywe wiadomości e-mail z załącznikami. W chwili obecnej, kiedy wciąż wdrażany jest KSEF, wiele osób może omyłkowo potraktować takie przesyłki jako prawdziwe. Krajowa Administracja Skarbowa przestrzega i informuje o prawidłowych formach nadawania – tak, by nie dać się „złapać” na oszustów.
W tym roku już 95 oszustw metodą na BLIK
W ostatnich dniach kolejna osoba dała się „złapać” na popularną wśród oszustów metodę. Policja ostrzega, że skala przestępstw internetowych stale rośnie, a sprawcy wykorzystują nieuwagę i pośpiech kupujących, szczególnie w okresie przedświątecznym.
Myślała, że pomaga bratu, a straciła pieniądze. Wystarczało się skontaktować i upewnić
Miała tylko pomóc, a w rzeczywistości padła ofiarą sprytnego oszusta, który podszył się pod krewnego w mediach społecznościowych. 35-letnia mieszkanka Gniezna w kilka minut straciła tysiąc złotych – wszystko przez jeden, pozornie niewinny kod BLIK.
Myślała, że pisze ze znanym muzykiem. Ten jednak potrzebował pieniędzy
Do gnieźnieńskiej komendy zgłosiła się mieszkanka Gniezna, która została oszukana przez mężczyznę, poznanego na popularnym portalu społecznościowym. W rozmowie z kobietą podawał się za znanego zagranicznego artystę, a także uwierzyła, że potrzebuje pieniędzy.
Zamówiła i zapłaciła. Węgiel na zimę nie dotarł
Policjanci ostrzegają przed internetowymi zakupami węgla w dobrej cenie – najpierw najlepiej jest się upewnić, czy oferta jest prawdziwa. Inaczej można stracić tak, jak jedna z mieszkanek naszego powiatu, która kupiła, ale towaru nie dostała. Teraz przed zimą musi znaleźć innego dostawcę surowca oraz wydać dodatkowe pieniądze.
Myślała, że wygrała pieniądze i auto. Za to straciła pieniądze
Metoda oszustów, która jest znana wielu internetowym użytkownikom, nadal znajduje ofiary. Jedna z mieszkanek Gniezna złapała się na „internetową wygraną”. W efekcie straciła pieniądze, które trafiły prosto do oszustów. Policjanci przestrzegają, opisując ten sposób działania.
To nie były akcje „Orlenu” tylko oszustów. W efekcie straciła sporo pieniędzy
130 tysięcy złotych mniej ma na swoim koncie mieszkanka gminy Łubowo, która zaufała fałszywemu maklerowi, oferującemu szybki zysk z inwestycji w „akcje Orlenu”. Policjanci z Gniezna opisują, jak zawiła i dobrze skonstruowana była cała operacja oszustów.
Chciał sprzedać, a stracił. Policja ostrzega przed zbyt pochopnym klikaniem w linki
Jeden z mieszkańców naszego powiatu chciał sprzedać w internecie rower – zamiast zarobić, stracił kilka tysięcy złotych. To kolejny przykład działania internetowych oszustów, przed którymi ostrzegają policjanci.
Wpłaciła na nocleg w Międzyzdrojach. Po miesiącach okazało się, że została oszukana
Decyzje o wyjeździe do miejsc, które prezentowane są tylko na zdjęciach, warto poprzeć weryfikacją ich autentyczności na innych stronach. Może się okazać, że oferta dotyczy czegoś, czego po prostu… nie ma. Lub istnieje, ale wpłata „powędrowała” na inne konto. Przekonała się o tym jedna z mieszkanek naszego regionu.
Chciał inwestować w kryptowaluty. Oszuści byli przekonujący
Bardzo łatwo paść ofiarą oszusta, a już tym bardziej, kiedy ten nawet przesyła symboliczne pieniądze, zachęcając do dalszych wpłat. Na takich wpadł mieszkaniec powiatu gnieźnieńskiego, który stracił pewną kwotę, ale w porę zdążył się wycofać.








