Miała tylko pomóc, a w rzeczywistości padła ofiarą sprytnego oszusta, który podszył się pod krewnego w mediach społecznościowych. 35-letnia mieszkanka Gniezna w kilka minut straciła tysiąc złotych – wszystko przez jeden, pozornie niewinny kod BLIK.
Do gnieźnieńskiej komendy zgłosiła się mieszkanka Gniezna, która została oszukana przez mężczyznę, poznanego na popularnym portalu społecznościowym. W rozmowie z kobietą podawał się za znanego zagranicznego artystę, a także uwierzyła, że potrzebuje pieniędzy.
Policjanci ostrzegają przed internetowymi zakupami węgla w dobrej cenie – najpierw najlepiej jest się upewnić, czy oferta jest prawdziwa. Inaczej można stracić tak, jak jedna z mieszkanek naszego powiatu, która kupiła, ale towaru nie dostała. Teraz przed zimą musi znaleźć innego dostawcę surowca oraz wydać dodatkowe pieniądze.
Metoda oszustów, która jest znana wielu internetowym użytkownikom, nadal znajduje ofiary. Jedna z mieszkanek Gniezna złapała się na „internetową wygraną”. W efekcie straciła pieniądze, które trafiły prosto do oszustów. Policjanci przestrzegają, opisując ten sposób działania.
130 tysięcy złotych mniej ma na swoim koncie mieszkanka gminy Łubowo, która zaufała fałszywemu maklerowi, oferującemu szybki zysk z inwestycji w „akcje Orlenu”. Policjanci z Gniezna opisują, jak zawiła i dobrze skonstruowana była cała operacja oszustów.
Jeden z mieszkańców naszego powiatu chciał sprzedać w internecie rower – zamiast zarobić, stracił kilka tysięcy złotych. To kolejny przykład działania internetowych oszustów, przed którymi ostrzegają policjanci.
Decyzje o wyjeździe do miejsc, które prezentowane są tylko na zdjęciach, warto poprzeć weryfikacją ich autentyczności na innych stronach. Może się okazać, że oferta dotyczy czegoś, czego po prostu… nie ma. Lub istnieje, ale wpłata „powędrowała” na inne konto. Przekonała się o tym jedna z mieszkanek naszego regionu.
Bardzo łatwo paść ofiarą oszusta, a już tym bardziej, kiedy ten nawet przesyła symboliczne pieniądze, zachęcając do dalszych wpłat. Na takich wpadł mieszkaniec powiatu gnieźnieńskiego, który stracił pewną kwotę, ale w porę zdążył się wycofać.