Przejdź do treści głównej



Kliknęli w link, podawali bliki i… stracili oszczędności

Wszystko może wyglądać tak samo, ale nie zawsze jest tym, o czym myślimy. Mowa o „podrobionych” stronach banków czy serwisów płatności, które przypominają oryginalne tak bardzo, że niektórzy bez problemu podają tam wszystkie dane, o które się prosi. Tak samo zrobiło pewne małżeństwo z naszego powiatu i straciło w ten sposób sporo pieniędzy.

O kolejnym oszustwie informuje Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie, a cały proceder zaczął się od tego, że jeden z mieszkańców w internecie zamieścił ofertę sprzedaży sprzętu AGD. Wtedy przez Messenger skontaktowała się z nim osoba zainteresowana kupnem.

– Poinformowała ich o tym, że pieniądze zaraz zostaną przesłane i prosiła o weryfikację wiadomości od firmy kurierskiej odnośnie odbioru towaru poprzez otworzenie strony znajdującej się w linku wysłanym na maila. Po kliknięciu w przesłany link para została przekierowana na stronę łudząco podobną do strony Banku. Rzekomo otrzymany przelew pieniężny trzeba było potwierdzić za pomocą kodu blik. Początkowo pojawiły się problemy w związku z czym zadzwonił kolejny mężczyzna. Rozmawiała z nim żona pokrzywdzonego. Kobieta kilkukrotnie podała rozmówcy kody blik. Miała czekać na autoryzację. Gdy zalogowała się na konto bankowe okazało się, że „zniknęło” z niego 25 000 złotych – opisują cały proceder.

Policjanci przestrzegają niezmiennie od lat: – Jeśli po wystawieniu przedmiotu na sprzedaż za pomocą portalu internetowego otrzymasz wiadomość, w której osoba przesyła link, bądź szczególnie wyczulony. Może to być kolejna próba oszustwa, szczególnie gdy wiadomość otrzymałeś poza portalem, na którym wystawiałeś przedmiot, np. w komunikatorze WhatsApp czy Messenger – informują, przestrzegając przed instalowaniem jakichkolwiek aplikacji, podawaniu kodów czy haseł nieznanym osobom.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments