Tag: oszustwo internetowe
Decyzje o wyjeździe do miejsc, które prezentowane są tylko na zdjęciach, warto poprzeć weryfikacją ich autentyczności na innych stronach. Może się okazać, że oferta dotyczy czegoś, czego po prostu… nie ma. Lub istnieje, ale wpłata „powędrowała” na inne konto. Przekonała się o tym jedna z mieszkanek naszego regionu.
Chciał inwestować w kryptowaluty. Oszuści byli przekonujący
Bardzo łatwo paść ofiarą oszusta, a już tym bardziej, kiedy ten nawet przesyła symboliczne pieniądze, zachęcając do dalszych wpłat. Na takich wpadł mieszkaniec powiatu gnieźnieńskiego, który stracił pewną kwotę, ale w porę zdążył się wycofać.
Chciał zainwestować, a sporo stracił
Oszukańcza reklama, wyświetlająca się w sieci, przyciągnęła jednego z mieszkańców powiatu gnieźnieńskiego na tyle mocno, że ten zdecydował się zainwestować mimo, że oferta dotyczyła nieistniejącego przedsięwzięcia.
29-latka sprzedawała „bilety” na koncerty i festiwale. Nikt z kupujących ich nie otrzymał
Kilkadziesiąt osób zostało oszukanych przez mieszkankę powiatu gnieźnieńskiego, która w sieci oferowała bilety na najróżniejsze wydarzenia. Dla policjantów sprawa zaczęła się od występu Taylor Swift, na który to koncert jedna z kobiet nie otrzymała kupionego w sieci biletu. Ta historia to kolejna przestroga przed pochopnymi zakupami w internecie.
W kilka minut stracił 16 tys. złotych
Chciał sprzedać na OLX, a w efekcie pozbył się własnych pieniędzy. Po raz kolejny w prosty sposób złodzieje zabrali pieniądze pod przykrywką „transakcji”.
Prawie 820 tysięcy złotych! Tyle kosztowały internetowe uczucia do „wdowca”
O kolejnym przypadku oszustwa informuje gnieźnieńska policja. Szokuje przy tym kwota, jaka trafiła na konto sprawcy, który rozbudził najbardziej czułe ludzkie emocje. Sprawę wykryła rodzina poszkodowanej emerytki.
Jeden BLIK, a straty w tysiącach
Kolejnych dwóch mieszkańców naszego powiatu utraciło swoje środki na koncie po tym, jak zbyt pochopnie podali kody BLIK rzekomo znajomym osobom – w komunikatorze pisał jednak oszust.
Ma 21 lat, a została oszukana „na Blika”. Policja apeluje
„Uwaga pokolenie Z” – zaczyna swój komunikat gnieźnieńska policja, zwracają się do młodych osób, które także mogą paść ofiarą oszustwa. Jedna z takich właśnie straciła pieniądze – może niewiele, ale jednak. A wystarczało się upewnić.
Koleżanka poprosiła, kolega pożyczył. Między nimi był ktoś jeszcze
41-latek zgłosił na policji stratę pieniędzy po tym, jak poprosiła go o nie jego koleżanka. Problem był w tym, że z jej konta pisał ktoś inny.
Chciała zainwestować, a straciła oszczędności
Trzy dni spędzone na przemyśleniu tematu nie wystarczyły, by nabrać ostrożności wobec osoby, która zachęciła do zainstalowania aplikacji. Dzięki temu kobieta straciła resztę swoich pieniędzy z konta.
Chciał pomóc opłacić paczkę, a pieniądze wypłacił ktoś inny
Kolejne oszustwo metodą na BLIK pokazuje, że należy za każdym razem uważać – zwłaszcza, jeśli pisze do nas ktoś znajomy, niezależnie czy bliski lub daleki.
„Anastazja” obiecała seniorowi dolary. Ten uwierzył i… stracił oszczędności
O kolejnej metodzie oszustwa – skutecznej, przy takiej łatwowierności – informują gnieźnieńscy policjanci. Ofiarą padł 75-latek z naszego regionu, który stracił oszczędności bo zaufał „Anastazji”, która do niego zadzwoniła z ofertą otrzymania dolarów.









