Przejdź do treści głównej



Ostatni domowy akcent sezonu. Enea MKS Gniezno kontra Piłka Ręczna Koszalin

fot. Damazy Gandurski Off Book

Przed zespołem Enea MKS Gniezno ostatnie, domowe spotkanie końcówki rozgrywek przed własną publicznością. W piątek, 1 maja o godzinie 18:00, w hali im. Mieczysława Łopatki przy ul. Sportowej 3, Gnieźnianki rozegrają ostatni domowy mecz sezonu ORLEN Superligi Kobiet. Ich rywalem będzie Piłka Ręczna Koszalin.

To będzie wieczór o szczególnym znaczeniu. Nie tylko ze względu na sportową stawkę, ale również na symboliczne zamknięcie sezonu przed własnymi kibicami.

Spotkania kończące domowy kalendarz zawsze niosą ze sobą dodatkowy ładunek emocjonalny – są okazją do podsumowań, podziękowań i ostatniego wspólnego przeżywania ligowych emocji na trybunach, co potwierdza skrzydłowa „Pszczół” Żaneta Lipok: „Przed nami ostatni domowy mecz w tym sezonie, co na pewno nadaje temu spotkaniu dodatkowych emocji. Wciąż gramy o jak najlepsze miejsce w tabeli, więc motywacji na pewno nam nie zabraknie. Chcemy zakończyć sezon na możliwie najwyższej pozycji i ten mecz jest bardzo ważnym krokiem, żeby to osiągnąć. Gramy u siebie, przy naszych kibicach, którzy byli z nami przez cały sezon. W dobrych i trudniejszych momentach. Chcemy podziękować im za to wsparcie w najlepszy możliwy sposób, czyli walką od pierwszej do ostatniej minuty i zdobyciem kompletu punktów. Liczymy na ich obecność i doping, a my damy z siebie wszystko, żeby razem cieszyć się po ostatnim gwizdku.”

Rywal nie należy do najłatwiejszych. Zespół z Koszalina w obecnych rozgrywkach okazał się wyjątkowo niewygodny dla drużyny z pierwszej stolicy Polski. W trzech dotychczasowych konfrontacjach to Koszalinianki schodziły z parkietu jako zwyciężczynie, co jasno pokazuje skalę wyzwania, jakie stoi przed gospodyniami. Każde z tych spotkań miało swoją dynamikę, jednak wspólnym mianownikiem była skuteczność i konsekwencja rywalek w kluczowych momentach. Dla podopiecznych Petera Kostki nadchodzący mecz to szansa, by odwrócić niekorzystną serię i pokazać swoją wartość w starciu z wymagającym przeciwnikiem. Atut własnej hali może odegrać istotną rolę – Gnieźnianki wielokrotnie udowadniały, że wsparcie kibiców potrafi dodać im energii i przechylić szalę zwycięstwa w trudnych momentach. Ostatnie ligowe zwycięstwo nad brązowymi medalistkami tego sezonu – drużyną KRASOŃ MKS Piotrcovii z pewnością dodaje otuchy i chęci zwycięstwa w kolejnym meczu.

Nie bez znaczenia pozostaje także aspekt mentalny. Ostatni domowy mecz sezonu to moment, w którym drużyna chce zaprezentować się z jak najlepszej strony, zostawić po sobie dobre wrażenie i zakończyć występy przed własną publicznością w przekonującym stylu. To również okazja do rewanżu – sportowego, ale i symbolicznego – za wcześniejsze niepowodzenia w rywalizacji z zespołem z Koszalina, o czym mówi bramkarka Gnieźnianek, Natalia Krupa-Chlebik: „Chcemy zrobić wszystko co w naszej mocy, żeby wygrać ten mecz. W tym sezonie jeszcze nie udało nam się zdobyć trzech punktów z Koszalinem, więc w piątek staniemy przed szansą, aby to odmienić. Ostatni tydzień trenowałyśmy bardzo ciężko, skupiłyśmy się na grze przeciwniczek i chcemy pokazać charakter na boisku. Musimy być skoncentrowane na 200%.”

Początek spotkania zaplanowano na piątek 1 maja o godzinie 18:00. Kibice, którzy nie będą mogli pojawić się w hali przy ul. Sportowej 3, będą mogli śledzić transmisję meczu na platformie internetowej Emocje.tv.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments