O życiu w (nie)dopasowaniu. Wyjątkowe spotkanie o spektrum autyzmu w Liceum Milenium

Osobista historia, szczera rozmowa i wymiana doświadczeń. W Akademickim Liceum Ogólnokształcącym Milenium odbyło się spotkanie z Agnieszką Paterak – poświęcone było życiu osób w spektrum autyzmu oraz budowaniu większej świadomości na temat neuroróżnorodności.
Spotkanie w Milenium zostało zorganizowane z dwóch powodów – raz, że jest to placówka, która nieustannie dostosowuje się do potrzeb osób będących w spektrum. Dwa, szkoła na każdym poziomie nauczania stawia na doświadczenie i rozmowę. Tak, by uczniowie mieli szansę zrozumieć to, co jest rzeczywistością ich rówieśników.
Agnieszka Paterak prowadzi szkolenia oraz warsztaty na temat neuroróżnorodności, a jednocześnie sama zalicza się do grona osób, które są neuroatypowe. Podczas spotkania opowiedziała ona o swoim życiowym doświadczeniu, niezrozumieniu, z jakim się spotykała oraz zmianach, które w społeczeństwie powoli zachodzą.
– Zacznijmy od tego, że nie jest to żadne zaburzenie psychiczne czy choroba psychiczna. Zwracam na to uwagę, bo chorobę charakteryzują się tym, że je się leczy i da się je przynajmniej częściowo wyleczyć, a autyzm jest wrodzonym, innym „oprogramowaniem mózgu”, innym funkcjonowaniem jakościowo – innym postrzeganiem, innym odbieraniem bodźców, a wrażliwość jest bardzo duża – mówiła.
Zgodnie z założeniem spotkania, nie zabrakło czasu na pytania, czy raczej – rozmowę i wyjaśnienia. To była okazja do dalszego dzielenia się swoimi spostrzeżeniami czy doświadczeniami. Do Milenium bowiem uczęszcza wielu uczniów ze spektrum, gdyż grupa edukacyjna stara się tak dostosowywać każdą z prowadzonych jednostek do potrzeb tych osób – tak, że stała się szkołą otwartą i im przyjazną. Od kilku lat w Akademickim Liceum Ogólnokształcącym Milenium funkcjonuje także klasa przeznaczona dla uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, zapewniająca warunki do rozwoju w atmosferze bezpieczeństwa, akceptacji i wzajemnego szacunku.
– Jest to temat stosunkowo jeszcze nowy, ale nośny, a przede wszystkim bardzo potrzebny. Dlatego, że tych dzieci ze spektrum jest bardzo dużo i nie mają możliwości zakotwiczenia się gdzieś w jakiejś placówce, która stworzy im przestrzeń do dobrego funkcjonowania. Nasza społeczność szkolna jest przygotowana do przyjmowania dzieci ze spektrum. Każda społeczność szkolna powinna być przygotowana do tego, aby przede wszystkim rozumiała, jakie potrzeby mają te dzieci. To, że one czasem inaczej się zachowują niż uczniowie neurotypowi, bo dzieci ze spektrum są atypowe, to nie oznacza, że są one gorsze czy chore, robią coś źle czy coś złego. One inaczej postrzegają świat, inaczej przetwarzają bodźce, inaczej informują społeczeństwo o swoich potrzebach. Nasi nauczyciele o tym dokładnie wiedzą i wszyscy nauczyciele Milenium są wykształceni w zakresie edukacji i rehabilitacji osób w spektrum, bo nie sposób jest pracować z dziećmi ze spektrum, jeśli nauczyciele nie są przygotowani do takiej pracy. Wiemy dokładnie, że trzeba też stworzyć przestrzeń dla dzieci neuroatypowych i my to zrobiliśmy – mówiła Iwona Gawrecka, dyrektorka szkoły.
Dla uczniów spotkanie z Agnieszką Paterak było również cennym doświadczeniem edukacyjnym. Mogli przy tej okazji poznać temat spektrum autyzmu z perspektywy codziennego życia osoby neuroatypowej, co sprzyja kształtowaniu postaw opartych na empatii, akceptacji i zrozumieniu potrzeb innych.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.
















