Przejdź do treści głównej



„Tata zdjął blokadę prędkości i mogą jeździć więcej niż 20 km/h”. Sołectwo apeluje do rodziców

Sołectwo Osiniec apeluje zamieściło apel, który powinien zostać powtórzony wszędzie, aby dotarł do każdego rodzica lub opiekuna dzieci – zwłaszcza tych, które korzystają z hulajnóg elektrycznych. Po niebezpiecznych wypadkach w regionie i tragicznych zdarzeniach, które miały miejsce na terenie kraju, nie pozostaje nic innego, jak apel o rozsądek.

Apel na stronie położonego koło Gniezna sołectwa Osiniec to efekt prośby jednego z mieszkańców, który zdecydował się zabrać głos w imieniu całej społeczności, apelując do niej, gdyż sytuacja wymaga reakcji. Chodzi o dzieci poruszające się hulajnogami elektrycznymi – szybko, bez zabezpieczeń i bez nadzoru.

– Coraz częściej widujemy na naszych drogach dzieci poruszające się hulajnogami elektrycznymi z zawrotną jak na te urządzenia prędkością – i to bez kasków, bez odblasków, często bez żadnego nadzoru. Chwalą się rówieśnikom, że „tata zdjął blokadę prędkości i mogą jeździć więcej niż 20 km/h”. Popisują się swoim „zawodowstwem” jakimi to nie są profesjonalistami w prowadzeniu tego typu pojazdu. Jeżdżą we dwoje na jednym urządzeniu. Nie chcemy nikogo straszyć, ale to jest skrajnie niebezpieczne. Dzieci, które jeżdżą w ten sposób, ryzykują nie tylko własne zdrowie i życie, ale także życie i bezpieczeństwo innych – pieszych, rowerzystów, kierowców. Wystarczy jedna chwila, by doszło do tragedii. Jeśli rodzice tych dzieci godzą się na takie zachowania, to oczywiście ich decyzja – ale miejcie Państwo świadomość, że skutki takiej brawury mogą dosięgnąć niewinnych osób. Czy naprawdę warto ryzykować cudze życie, by dzieci mogły się „przejechać” dla frajdy? – czytamy w apelu. 

W ostatnich tygodniach na terenie powiatu gnieźnieńskiego doszło do dwóch poważnych wypadków z udziałem hulajnóg. W czerwcu na os. Kawiary miało miejsce zderzenie 15-latka na hulajnodze z 46-letnią rowerzystką – poszkodowana z drugiego jednośladu trafiła ze złamaniami do szpitala. Pod koniec lipca natomiast wypadek z udziałem 12-latka miał miejsce w Kamieńcu – dziecko po upadku na drogę z obrażeniami trafiło śmigłowcem LPR do szpitala. Kilka dni później do podobnego zdarzenia, również z udziałem 12-latka, doszło w Sobiesiernych w gminie Września, tuż za granicą powiatu gnieźnieńskiego – także i w tym przypadku poszkodowany został zabrany przez LPR. 

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments