Upamiętnili 105. rocznicę zwycięskiej bitwy

W piątkowe południe odbyły się uroczystości związane z obchodami 105. rocznicy bitwy warszawskiej oraz upamiętniające wszystkich żołnierzy – tych, którzy walczyli i polegli oraz tych, którzy również dziś służą i stoją na straży bezpieczeństwa kraju.
Obchody rozpoczęły się przed południem Mszą świętą w kościele garnizonowym, w której uczestniczyli mieszkańcy miasta, przedstawiciele władz samorządowych, oraz różnych organizacji, w tym harcerzy czy grup rekonstrukcyjnych.
Po nabożeństwie uczestnicy złożyli kwiaty pod kolumną upamiętniającą 100. rocznicę zwycięstwa w bitwie z 1920 roku, po czym udali się na cmentarz przy ul. Witkowskiej. Tam, na kwaterze wojskowej, odbyła się druga część ceremonii. Delegacje zapaliły symboliczne, biało-czerwone znicze na grobach żołnierzy, uczestników wojny polsko-bolszewickiej oraz innych pochowanych w tym miejscu.
– W tym dniu pochylamy nisko głowy nad tymi bohaterami, dzięki którym Polska oraz cała Europa została ocalona przed bolszewicką nawałą. Bitwa warszawska z 1920 roku to jedno z największych zwycięstw w historii Polski, ale jest to też symbol jedności narodu – mówił prezydent Michał Powałowski: – Dziś dziękujemy bohaterom za to, że dzięki ich poświęceniu możemy żyć w wolnym kraju i wolnej ojczyźnie. Musimy pamiętać jak ważna jest nasza rola i nasza odpowiedzialność za ojczyznę oraz jej przyszłość – dodał.
Rys historyczny wydarzeń z 1920 roku przybliżył historyk Robert Gaweł: – Jesteśmy tu dziś, bo pamiętamy, oddając hołd poległym i walczącym za sprawę. Chcemy dać przykład młodym – tego, że abyśmy kiedyś potrafili wyciągnąć z historii wnioski, bo przecież wróg u bram. O taki cud prosimy.
Uroczystość uświetniły poczty sztandarowe, a pamięć bohaterów uczczono modlitwą oraz złożono kwiaty i znicze pod tablicą na środku kwatery oraz na grobach kpt. Józefata Sztuki, mjr. Władysława Kańskiego oraz mł. chor. Jarosława Maćkowiaka.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.





















Święto Wojska Polskiego a na uroczystościach ani jednego żołnierza. W poprzednich latach można było postarać się o obecność wojska. Była salwa honorowa. A dzisiaj to tak biednie, że aż strach. Wstyd.
A czy w Gnieźnie stacjonuje wojsko? Mają żołnierze przyjeżdżać, żebyś był zadowolony? Jest święto i wystarczy, ze społeczeństwo je czci.