Przesłanie Betlejemskiego Światła Pokoju jest dziś szczególnie aktualne – podkreślał bp Radosław Orchowicz podczas Mszy świętej w katedrze gnieźnieńskiej, połączonej z przekazaniem i rozesłaniem symbolicznego płomienia, które zostało przyniesione przez harcerzy z miejscowego hufca i rozdane kolejnym zastępom oraz mieszkańcom Gniezna.
Od niemal 35 lat Betlejemskie Światło Pokoju jest niesione przez harcerzy i skautów w całej Polsce jako znak nadziei i pokoju. Tegoroczne hasło akcji – „Pielęgnuj dobro w sobie” – stanowi wezwanie do osobistej odpowiedzialności za dobro obecne w sercu człowieka.
W trakcie homilii wygłoszonej w katedrze gnieźnieńskiej, bp Radosław Orchowicz zwrócił uwagę, że samo przyjęcie dobra nie wystarcza – wymaga ono troski i wytrwałości. Nawiązując do własnych harcerskich doświadczeń, podkreślił, jak wiele wysiłku potrzeba, by ogień nie zgasł – podobnie jest z dobrem w ludzkim sercu. Odwołując się do programu duszpasterskiego „Uczniowie-misjonarze”, biskup przypomniał za papieżem Leonem XIV, że każdy może być „małym światełkiem”, jeśli przyjmie Jezusa i dzieli się tym doświadczeniem z innymi.
Pod koniec Mszy św. nastąpiło uroczyste przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju. Jako pierwszy płomień odebrał abp Wojciech Polak, a następnie trafił on do przedstawicieli władz miasta i harcerzy, którzy zaniosą go do parafii, instytucji i domów na terenie Gniezna oraz dalej zostanie rozniesiony po archidiecezji.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.