Przejdź do treści głównej


Oświadczenie Muzeum ws. memów na wystawie

muzeum poczatkow panstwa polskiego gniezno mppp

W godzinach popołudniowych Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie wystosowało oświadczenie w sprawie wystawy, która miesiąc po otwarciu wzbudziła kontrowersje u niektórych osób. Wcześniej już informowaliśmy, że Muzeum usunęło kilka prac z ekspozycji, a teraz odniosło się do całej sytuacji.

Oświadczenie zostało opublikowane na stronie Muzeum Początków Państwa Polskiego 24 lutego, przed godziną 15. Wcześniej już pisaliśmy o tej sprawie w tym miejscu: „Profanacja” na wystawie. Muzeum usuwa memy z ekspozycji, jednak z internetu nie znikną.

Poniżej przedstawiamy treść oświadczenia MPPP:

W związku z pojawiającymi się negatywnymi opiniami dotyczącymi instalacji memów na wystawie czasowej „Re: średniowiecze. 1000 lat, 1000 wersji” wyjaśniamy, że wystawa ma na celu ukazanie i badanie recepcji średniowiecza na przestrzeni epok, od renesansu aż do czasów nam współczesnych. Stanowiąca jeden z jej elementów, instalacja artystyczna autorstwa Zofii Załęskiej, historyczki sztuki i badaczki ikonografii średniowiecza, dotyka zagadnienia, jak współczesny język komunikacji – memy – rezonuje z estetyką epoki. Nie było i nie jest zamiarem zarówno autorki jak i pozostałych twórców wystawy obrażanie kogokolwiek i ośmieszanie czegokolwiek.

Teraz ikonografia z tamtej epoki jest traktowana często w kulturze masowej jako memy, co ilustruje właśnie ta część naszej wystawy. Jednym z najpowszechniejszych tematów była wówczas religia, gdzie specyficzny sposób przedstawiania postaci, odbierany dziś wręcz jako karykaturalny współgra ze humorem internetowym. W pewnym sensie jest to nawiązanie do dawnej tradycji wśród skrybów i iluminatorów, umieszczania na marginesach średniowiecznych ksiąg religijnych (modlitewników, psałterzy, Biblii) scen komicznych, groteskowych, a nawet rubasznych, w niczym nie przystających do religijnych tekstów którym towarzyszyły. Dokładnie odwrotnie jak w memach groteskowe teksty towarzyszą oryginalnym miniaturom.

Prezentowane prace są autorską wypowiedzią artystyczną autorki, znawczyni ikonografii średniowiecznej. Rozumiemy, że taka prezentacja może budzić skrajne emocje. Naszą intencją nie było obrażanie kogokolwiek, jednak wsłuchując się w głos naszych odbiorców, uszanowaliśmy ich zdanie i memy wzbudzające najwięcej kontrowersji usunęliśmy z wystawy w porozumieniu z twórczynią.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Hanna
Hanna
25/02/2026 23:44

No cóż, nie wszyscy oglądający posiadają dostateczną wiedzę na temat wystawy nie rozumieją też form przekazu tj. groteska, czy choćby poczucie humoru. Szkoda, że muzeum w reakcji na krytykę zubaża formę wystawy tym samym obniża jej poziom tylko po to, żeby zadowolić niezadowolonych.

Marek Zygmunt
Marek Zygmunt
25/02/2026 09:12

..Zrobiono tą wystawę SPECJALNIE , by katolików rozdrażniła. Nie pokazano tych obrazów przez przypadek. Nie zrobiliście tych komentarzy przy tych obrazach , przez przypadek. Chcieliście przez rozdrażnienie ludzi nadać swojej wystawie większą oglądalność i większy rozgłos w radio w telewizji i w całym Gnieźnie a nawet w całym kraju !! TO JEST TAKIE SAMO DZIAŁANIE ZACZEPNE, jak robienie wystaw nagich ludzi w witrynach sklepów czy zdjęć nagich ludzi na ulicach miast . REKLAMA muzeum przez WOJENKĘ ? O to Wam chodziło w muzeum ? Taki był cel tych komentarzy przy obrazach ? Czy tak powinno działać PAŃSTWOWE MUZEUM ? Czy takie działanie miało służyć zakopywaniu niesnasek i konfliktów między Polakami ? NIE TĘDZY DROGA !! A poza tym, jaki związek ma ta wystawa z początkiem panowania Polaków , na tych ziemiach ?????? Szanuję Pana . Ale popieranie w tym miejscu dyrektora muzeum jest niestosowne.