Przejdź do treści głównej



Nowa ulica – Cukrownia. Będzie przypominać o słodko-gorzkiej historii zakładu

ulica cukrownia
Teren dawnej bramy wjazdowej na teren Cukrowni

Na środowej sesji Rady Miasta podjęto uchwałę o nadaniu nowej nazwy ulicy, która w zasadzie dopiero powstaje. Znajdzie się ona na terenach, gdzie dawniej znajdowały się obiekty produkcyjne istniejącego przez ponad wiek zakładu. Ulica Cukrownia będzie adresem nie tylko dla nowych mieszkańców, ale przypomni o tym, jak firma została sprzedana zagranicznemu koncernowi i zburzona.

Starsze pokolenia gnieźnian pamiętają jesienne kolejki wozów z burakami cukrowymi, oświetlone jupiterami hałdy i charakterystyczny zapach, kiedy trwało przetwarzanie materiału. Dziś po tym nie ma śladu. Jedyne co pozostało, to dawne budynki administracyjne i mieszkalne, zaadaptowane częściowo do innych celów oraz ulica Edwarda Grabskiego, dawnego właściciela firmy (którą zresztą komuniści mu odebrali). 

Dziś na terenie dawnej cukrowni powstają nowe budynki wielorodzinne i to obecny (od kilku lat) właściciel tego terenu, który realizuje inwestycję, złożył wniosek o nadanie nazwy drodze wewnętrznej – tak, by pierwsi lokatorzy, którzy niedługo się tu wprowadzą, zyskali już adresy.

Na wtorkowym posiedzeniu Komisji Gospodarki Miejskiej i Ochrony Środowiska przetoczyła się w tym zakresie dyskusja, którą wywołał radny Robert Gaweł, przy tym też historyk znający dobrze dzieje zakładu oraz rodziny Grabskich, do których ona należała. Wspomniał o tym, że wyburzenie fabryki było przykładem, jak zagraniczne koncerny przejęły i likwidowały tę część polskiego przemysłu spożywczego. Dlatego zaproponował, że do uzasadnienia uchwały należy dodać, w jakich okolicznościach zakład został przejęty i wyburzony.

Na środowej sesji Rady Miasta zastępczyni prezydenta Joanna Śmigielska, przedstawiając projekt uchwały, dodała ustalony fragment dotyczący wątku, o który poprosił radny: – Na początku XXI wieku cukrownia została wykupiona przez prywatnego właściciela koncern Pfeifer & Langen, który zakończył produkcję. Urządzenia i maszyny przewieziono do Cukrowni w Gosławicach, a budynki produkcyjne ostatecznie zostały wyburzone.

Radny Robert Gaweł przyznał, że jego zamysł, aby zamieścić tam też informację o likwidacji polskiego przemysłu spożywczego, został uznany jako „oceniający” i nie trafił do uzasadnienia, ale podziękował za dodanie powyższego zdania. Radny Sebastian Błochowiak powiedział natomiast, że na komisji nazewniczej był przeciwko nadawaniu nazwy, która dotyczy wyburzonego zakładu, a mogła uhonorować jakiegoś zasłużonego gnieźnianina, spośród których jeszcze wielu na to czeka.

Ostatecznie za uchwaleniem nazwy ulicy Cukrownia było 18 radnych, przy 1 przeciwnym i 3 głosach wstrzymujących.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Eko
Eko
26/02/2026 20:42

W tym miejscu powinien powstać park. Bo w tej części miasta nie ma gdzie udać się na spacer i odpocząć. To naturalne miejsce z akwenami gdzie gnieżdżą się ptaki. Nie potrzeba wydawać kasy na budowę czegoś nowego.

urzędas
urzędas
02/03/2026 13:13
Odpowiedź  Eko

Nie wystarczy stworzyć kosztem wielu milionów park. trzeba go potem kosztem kolejnych setek tysięcy utrzymywać. A kasy w kasie urzędu – brak.

Kierowca
Kierowca
26/02/2026 20:28

Tak zapytam. Ta ulica ma służyć mieszkańcom miasta czy deweloperowi?