Przejdź do treści głównej



Ogień pojawił się przy klimatyzatorze. Trwa ustalanie nowej siedziby dla ratowników medycznych

Po pożarze, do jakiego doszło w nocy z piątku na sobotę w Urzędzie Gminy w Witkowie, jednostka przechodzi reorganizację. Jednocześnie ratownicy medyczni, których siedziba uległa uszkodzeniu, przenieśli się tymczasowo do Ośrodka Wypoczynkowego w Skorzęcinie. Trwają rozmowy, gdzie mogliby docelowo zostać ulokowani na stałe.

O zdarzeniu informowaliśmy w sobotnią noc, kiedy trwała jeszcze akcja gaśnicza, a także później, kiedy przyszło do podsumowania akcji przez strażaków. W poniedziałek 16 marca urząd był zamknięty, gdyż konieczna jest reorganizacja jego pracy po wyłączeniu części zalanych pomieszczeń. O jego otwarciu gmina poinformuje mieszkańców.

– Żadne dokumenty, które znajdowały się w tych pomieszczeniach, nie zostały uszkodzone i nie zostały zniszczone. Wszystkie podczas akcji zostały zabezpieczone w odpowiedni sposób i przeniesione w miejsca w urzędzie ,gdzie nie było zalania – przekazał burmistrz Krzysztof Szoszorek. Podziękował także strażakom za sprawną akcję gaśniczą, ale też urzędnikom, którzy przybyli w sobotę do jednostki pomóc w pierwszych pracach porządkowych.

Jednocześnie, jak przekazał burmistrz, po kontakcie z dyrektorem szpitala Filipem Waligórą, podjęto decyzję w sprawie zespołu ratownictwa medycznego, której to podstacja mieszcząca się na poddaszu budynku uległa spaleniu: – W nocy z piątku na sobotę wspólnie podjęliśmy decyzję o tym, by przenieść zespół ratownictwa medycznego do ośrodka wypoczynkowego w Skorzęcinie. Możecie czuć się państwo bezpiecznie i na terenie naszej gminy cały czas stacjonuje karetka pogotowia, więc dojazd do państwa nie jest utrudniony. Rozmawiamy z dyrektorem, gdzie docelowo będzie stacjonowała karetka zespołu ratownictwa medycznego na terenie Witkowa.

Dotychczas straż pożarna informowała jedynie o przebiegu całej akcji gaśniczej. Obecnie KP PSP Gniezno podała, że ratownicy medyczni, którzy w późny piątkowy wieczór około 23:30 powrócili do swojej siedziby, zauważyli ogień w rejonie znajdującego się tam klimatyzatora: Podjęli nieskuteczną próbę ugaszenia pożaru przy użyciu gaśnicy proszkowej oraz wezwali telefonicznie służby ratunkowe – przekazano. Stamtąd ogień i dym rozprzestrzenił się po poddaszu. Dokładne okoliczności pożaru są jednak wyjaśniane przez biegłych.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments