Jeden z mieszkańców zwrócił się do nas ze swoimi spostrzeżeniami na temat tego, jak wygląda sytuacja na skwerze znajdującym się u zbiegu ul. Chrobrego i Lecha.
O tym, że skwer ten jest problematyczny, wiadomo nie od dziś. Osobiście mogliśmy się przekonać, że to, co opisuje poniżej mieszkaniec, nie odbiega od rzeczywistości. Oczywiście nie są to sytuacje codzienne, ale mają one miejsce na tyle często, że ten widok jest znany wielu gnieźnianom.
– Obraz jaki tam można zobaczyć to wieczna posiadówka osób ciężko uzależnionych od alkoholu i nie tylko. Przesiadują całymi dniami często sporymi grupami spożywając alkohol, rozbijając butelki, petując dookoła papierosy, kłócąc się, niekiedy szarpiąc między sobą a co gorsza zaczepiając przechodniów – opisuje gnieźnianin. Do wiadomości załączył kilka zdjęć, wykonanych tylko jednego dnia, pomiędzy godziną 15 a 19, prezentujących „towarzystwo” śpiące na ławkach, pijące itd.
Jak dodaje mieszkaniec, sytuacja cały czas się nie zmienia i choć sam skwer na pewno prezentuje się lepiej od istniejącego tam do 2021 roku dzikiego parkingu, to jednak chyba nie taka była intencja pomysłodawców: – Dookoła chodnik zapluty, zasikany a w zakamarkach lub okolicznych bramach regularnym widokiem są również ludzkie odchody. Służby rzadko są tam widywane i chyba są bezradne, ponieważ spisują odjeżdżają i niewiele się zmienia, ewentualnie patologia przenosi się chwilowo na ławeczkę przystanku ul Chrobrego. Skwer miał dodać uroku i stać się miejscem odpoczynku, a został metą dla meneli – dodaje wskazując, że taki widok zniechęca inne osoby do korzystania z ławek na tym skwerze.
Dodajmy, że nie są to pojedyncze uwagi, jakie pojawiają się w sprawie tego skweru. Służby co jakiś czas w tym miejscu interweniują, ale nawet to, jak widać, niewiele zmienia. I to wszystko w pobliżu jednego z najbardziej ruchliwych skrzyżowań i obleganych przystanków autobusowych w centrum Gniezna.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.
Nie karają bo nie zapłacę mandatu ale porządny człowiek zaraz ma mandat!!!
Tak się składa, że SM interweniuje na tym skwerze (i nie tylko na tym) codziennie po kilka razy, czego nie można powiedzieć o patrolach Policji (chyba, że się mylę). Tyle , że Państwo siedzące na ławkach ma i zna swoje ,,prawa”. Dostają pouczenia, mandaty, wnioski do sądu, ale to na nich nie robi najmniejszego wrażenia. Nigdzie nie pracują, są bezdomni, więc nie ma szans wyegzekwować kar wobec nich. Za komuny dostałby jeden z drugim pałą po grzbiecie i więcej by się w tym miejscu nie pojawił, ale w demokracji trzeba przestrzegać przepisów, procedur, praw menela (celowo nie piszę ,,człowieka”), a oni mają wszystko w d…
A dlaczego od razu menele? A może to jest forma ekskluzywnego pokazania luzu i nonszalancji w najbardziej wymuskanej i dopieszczonej formie jaka tylko jest możliwa ? Każdy wyraża siebie tak jak chce! Malunki na Wenecji też nie wszystkim się podobają i co ?
A ul. Św . Wawrzyńca . Ładny skwer dla wszystkich ? Dzieci, emeryci i matki z dziećmi są wypędzani widokiem pijanych alkohol, bijących się . Policja,straż miejska jest rzadziej jak pogotowie ratunkowe pomagające pijanym lub pod innym wpływem. Dajcie normalnym obywatelom korzystać z tego skweru! Z poważaniem mieszkaniec z tej ulicy mający dzieci i wnuki
to niedaleko Komendy Policji oraz siedziby Straży Miejskiej, więc gdyby patrole często tamtędy przechodziły, to pewnie towarzystwo przeniosłoby się dalej lub bardziej uważałoby na swoje zachowanie;
jednak patrole są tak rzadko pojawiają się na ulicach, że na ich widok warto chwycić się za guzik 😉
Mandaty dla kierowców priorytet czarnych.
No ponton i do Afryki…
Myślę, że policja doskonale zna tych „kuracjuszy”. I nie ma, że wolno każdemu przesiadywać, że mogą chlać, używać wulgarnego języka itd. Normalni gnieźnianie sobie nie życzą takich utracjuszy i czas, by wreszcie zrobić z taką chuliganerią porządek. Ławki i okoliczne płytki umyć, odkazić i pilnować porządku, by mogli tam sobie usiąść spokojni, a także często starsi ludzie.
Dziękuję Panie Rafale za publikację tego artykuły,temat jest naprawdę ważny dla mieszkańców Starego Miasta, jest nam najzwyczajniej smutno i wstyd za nieporadność władz miasta i służb mundurowych,tym bardziej że zmuszeni są oglądać to dzieci i turyści odwiedzający nasz miasto, jest to ciąg komunikacyjny dworzec -katedra ,jak była zainstalowana kamera,to była poprawa bezpieczeństwa, ale ktoś mądry kazał ją zdemontować,mamy nadzieję na ponowne jej zamontowanie.serdeczni pozdrawiam Marek.
Monitoringi jakie są na niektórych placach zabaw . Tam rzadko kto przesiaduje po godzinach
W parku przy ulicy Kościuszki także widać śpiącego rycerza w południe, ale być może on nikomu nie zagraża, a leżaki należą się każdemu i po to to miejsce zostało wyznaczone.
Ostatnio po zmroku zostałem zaczepiony przez gościa na ul Roosevelta, który mówił do mnie ULICA, ULICA i wystawiał rękę, może to uchodźca jakiś
Z tymi leżakami to idiotyzm. Leże jest wykonane z materiału, który po kilkukrotnym używaniu się po prostu brudzi. Brzydzę się usiąść na takim leżaku, a tym bardziej położyć głowę na tej szmacie, która jest często już obsikana i może ma już wszy, pchły itp. robactwo. Gdzie sa służby sanitarne? Kto zezwolił na takie roznoszenie brudu i zarazków?
Święta prawda! Ten, kto to zaprojektował dla ogółu ludności powinien prać te leźakowe tkaniny co najmniej dwa razy w tygodniu!
skwer pozostawić a zlikwidować ławeczki.
Bo co? Bo może dlatego, że policja czy SM nie daje sobie rady z marginesem społecznym, to pozostali mieszkańcy maja cierpieć?
Ty masz chyba nie po kolei. Jak coś jest nie tak, to wg ciebie zamiast kar czy wychowania należy likwidować. Ciekawe, albo raczej głupie rozumowanie.