Przejdź do treści głównej
Zbrodniarze
wrz 3, 2021
Chyba żadna zbrodnia, jaka miała miejsce w Gnieźnie w okresie międzywojennym, nie wstrząsnęła mieszkańcami tak, jak sprawa małej Moniki – zamordowanej z zimną krwią przez, jak się później okazało, miejscowego zboczeńca.

lip 6, 2021
Ciepła woda dla domowników, kopalnia bitcoinów, a do tego znikomy rachunek za prąd i gaz dzięki fotowoltaice – gnieźnianin pokazał reszcie kraju, że z pomysłowością można wziąć się za oszczędzanie. Choć trzeba wiedzieć jak.

cze 30, 2021
Mimo iż od tej historii minęło wiele lat, a wśród współczesnych nikt o niej nie pamięta, to opis tragedii, jaka rozegrała się na przedmieściach Gniezna, nawet i dziś może przerażać – nieznany sprawca zamordował w sumie trzy osoby.

cze 9, 2021
Na mapie Gniezna są miejsca, gdzie wciąż znajdują się nieodkryte historie. Są to niespisane do teraz wydarzenia, życiorysy, opowieści, które można liczyć w tysiącach. Wszystko zależy od tego, kto i czego szuka oraz jakich informacji mu brakuje.

cze 1, 2021
Na tego typu inicjatywę, która była czymś wszechobecnym w większych miastach Rzeczypospolitej, przyszło czekać do drugiej połowy lat 30. „Dzieciniec” – bo tak przyjęło się określać teren położony przy ul. 3 Maja, choć jest miejscem od lat wszechobecnym w świadomości mieszkańców Grodu Lecha, także ma swoją historię.

maj 8, 2021
Opublikowany został film dokumentalny, poświęcony spaleniu katedry gnieźnieńskiej 23 stycznia 1945 roku. Materiał w wyjątkowy sposób opowiada o zdarzeniach z końca wojny.

Nepomucen Zieliński
maj 2, 2021
Zgromadzeni na cmentarzu śledczy stali nieco na uboczu. Kilka metrów od nich grabarz wraz z pomocnikiem rozkopywał grób. Niedaleko leżał drewniany krzyż, zdjęty z kopca i odłożony na bok, a w pobliżu walały się zaschnięte kwiaty.

kwi 21, 2021
W środę kontynuowany był proces w sprawie śmiertelnego wypadku, do którego doszło w lipcu 2020 roku na szosie pod Dziekanowicami – zginęły w nim dwie młode osoby.

kwi 9, 2021
Gdyby te plany doszły do skutku, na obu krańcach ul. Warszawskiej wznosiłyby się dzisiaj dwie świątynie. Nie da się jednak ukryć, że to właśnie ta druga, której nigdy nie wybudowano, stałaby się solą w oku ówczesnych mieszkańców, choć na pewno stanowiłaby ciekawe rozwiązanie architektoniczne w tej części miasta. Gdyby te plany doszły do skutku, na obu krańcach ul. Warszawskiej wznosiłyby się dzisiaj dwie świątynie. Nie da się jednak ukryć, że to właśnie ta druga, której nigdy nie wybudowano, stałaby się solą w oku ówczesnych mieszkańców, choć na pewno stanowiłaby ciekawe rozwiązanie ar…