|  Dobra Dusza  |  Zostaw komentarz

Godna konieczność

W każdej naszej myśli, w każdej mowie i w każdym uczynku winniśmy pamiętać, że jest nad nami oko, które wszystko widzi i ucho, które wszystko słyszy, i ręka, która wszystkie sprawy zapisuje.

Żyjemy obecnie w takich czasach, w których nieprzyjaciele świętego Kościoła są nader liczni i potężni. Dziś śmiało można powiedzieć, że bramy piekielne wytężyły wszystką złość i siłę na zgładzenie Kościoła Chrystusowego. Kościoła wprawdzie nie przezwyciężą; ale mnóstwo dusz w tej walce zginąć może, bo wielu brak pokory, czujności, wiary niezachwianej i niewzruszonego trwania przy jedności katolickiej.

Obecna burza minie, jak tyle innych przeminęło jednak nie spodziewajmy się po niej trwałego pokoju na ziemi, bo świat jest i do końca pozostanie miejscem walki i cierpienia.

Nowe może jeszcze groźniejsze burze powstaną przeciw Kościołowi, bo wszystkiego, co Boskie, piekło nienawidzi nienawiścią wieczną. W tym od wieków toczonym boju nikt nie powinien być obojętnym widzem. I współcześnie każdy winien być stanowczym i gorliwym katolikiem. Czynić należy wszystko, co można, dla dobra Kościoła. Umacniać słabych, podnosić upadłych, bronić prześladowanych, wspierać złupionych i wygnanych, a odstępców wszelkiej wspólności unikać. Jednym słowem: trwać niezachwianie w wierze.

Jeśli od dziecięcych lat ma się to wielkie i nieoszacowane szczęście, że posiada się świętą wiarę katolicką, jeśli ta wiara zakorzeniła się mocno w sercu przez gruntowne pouczenie i dobry przykład otoczenia, to nie należy zapominać Komu przede wszystkim to szczęście się zawdzięcza. Tymczasem zaraza niedowiarstwa szerzy się i jak lawina spada na kolejne pokolenie. Gdyby każdy ojciec i każda matka byli przeniknięci wielkością tradycyjnego katolickiego wychowania swoich dzieci, gdyby czuli polecone im zadania i odpowiedzialność, gdyby swój obowiązek rodzicielski gorliwie spełniali jakże piękne i wspaniałe owoce wychowania chrześcijańskiego oglądalibyśmy na ulicach naszych miast. Jednak: szerzący się jad fałszywej nauki w pismach, książkach, w internecie niezauważalnie wkrada się do ludzkich serc w rodzinach i widać coraz mniej wiernych w kościołach, na procesjach, na lekcjach religii, żyjących sakramentalnie. Co musi się stać, by ludzie w Boga uwierzyli? Co może pobudzić do życia z Bogiem? Jedynie prawdziwa i tradycyjna wiara katolicka, której nauka od wieków niezmienną i czystą jest.

W niedzielę, 2.czerwca 2024r. o godz.16.00 przy pomniku Opatrzności Bożej modlić się będziemy różańcem za rodziny z Gniezna i z Polski, o moralne i duchowe nawrócenie się oraz by było jak najwięcej katolickich rodzin w naszej ojczyźnie.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments



© Gniezno24. All rights reserved. Powered by Libermedia.