Wiele osób już jest świadomych działania oszustów, ale ci nie próżnują i po jednym, czy drugim odłożonym telefonie, działają dalej – dopóki są w stanie jeszcze złapać kogoś starą metodą. Tym razem udało się znowu – i to „na policjanta”.
W miniony czwartek 20 listopada Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie otrzymała w krótkim odstępie czasu aż osiem informacji od mieszkańców, z którymi kontaktowali się oszuści. Wszystkie metody były takie same – metodą „na policjanta”, który rzekomo prowadzi jakieś działania i potrzebne są pieniądze.
Te osiem powyższych osób było świadomych niebezpieczeństwa, a najpewniej oszuści zadzwonili do wielu innych. Niestety, w końcu im się udało. – Przestępcy (prawdopodobnie) dzwoniąc znali dane pokrzywdzonej tj. imię, nazwisko i adres zamieszkania. Najpierw zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika Poczty Polskiej, a chwilę później inny – podający się za policjanta. Seniorka straciła wszystkie oszczędności – informuje KPP Gniezno.
Po raz kolejny policjanci przypominają, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy i nigdy nie każą przelewać środków na „specjalne konta”. Apelują, by zachować czujność w rozmowach telefonicznych i nie przekazywać pieniędzy osobom, których się nie zna.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.