Emerytka z Gniezna zachowała rozsądek i nie tylko nie dała się nabrać na „nawijkę” oszustów, którzy próbowali od niej wyłudzić pieniądze, ale także wystawiła ich odbieraka policjantom, których powiadomiła o całej sytuacji. Mężczyzna w długich włosach został zatrzymany przez nich w momencie, kiedy wychodził z mieszkania.
Cała sytuacja miała miejsce w miniony wtorek 2 grudnia. Jak opisuje policja, mieszkanka Gniezna odebrała telefon od mężczyzny podającego się za naczelnika Poczty Polskiej.
– Dzwoniący twierdził, że ma do seniorki dwa listy od ważnych instytucji, które przyniesie za dowodem dostarczenia do mieszkania seniorki ich pracownik. Opisana historia wydała się gnieźniance podejrzana skontaktowała się więc z dyżurnym Policji w Gnieźnie. Nasz doświadczony policjant Kamil, który tego dnia odebrał już telefony o próbach oszustwa wysłał na miejsce, do mieszkania seniorki funkcjonariuszy operacyjnych – opisuje asp. sztab. Anna Osińska, oficer prasowy KPP Gniezno.
Policjanci dotarli pod wskazany adres, a wówczas seniorka odebrała kolejny telefon: – Tym razem oszust podał się za funkcjonariusza CBŚ pana Romana. Policjanci instruowali seniorkę co ma mówić oszustowi, a on przekonywał ją, że ma przygotować 20 tysięcy złotych, po które przyjdzie listonosz – informuje.
W momencie, kiedy 52-latek z kopertą pieniędzy wychodził z mieszkania, został zatrzymany przez policjantów. Okazało się, że to mieszkaniec Brzegu w województwie opolskim. Od razu trafił na komendę, gdzie wykonano z nim niezbędne czynności – prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju. Postępowanie trwa.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.
Brawa dla seniorki, ale pion operacyjny policji pośmiewisko. Wszyscy wiedzą że to płotka, może trzeba było śledzić osobnika by choć zasadzić się na karpia, a nie wspomnę o szczupaku. W takich sprawach jest cały wianuszek ludzi, ale po co robić sobie robotę, może jeszcze jakaś nagroda wpadnie;)
Za dużo seriali się naoglądałeś