35-letni mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Kiedy wszyscy już przywitali nowy rok, ten wyruszył na parking na os. Ustronie w Gnieźnie podpalił samochód swojej byłej partnerki, powodując nie tylko pożar tego pojazdu, ale także uszkodzeniu innych. Sprawca decyzją sądu trafił do aresztu.
Sytuacja miała miejsce 1 stycznia 2026 roku, około godziny 4 w nocy. Strażacy zostali wezwani do pożaru pojazdu, który stanął w ogniu przy ul. Sikorskiego w Gnieźnie. Od ognia uszkodzone zostały także trzy inne pojazdy, koło których było ono zaparkowane. Na miejscu pojawili się także policjanci, a wkrótce również właścicielka auta.
– Według zgłaszającej przestępstw miał dokonać jej były partner. Sprawca przez policjantów kryminalnych i referatu patrolowo – interwencyjnego został zatrzymany chwilę po zdarzeniu. Okazał się nim 35-letni mieszkaniec Świnoujścia. Był nietrzeźwy. Został umieszczony w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. – informuje KPP Gniezno. Na miejscu pracowali gnieźnieńscy śledczy i technicy kryminalistyki – udało się zdobyć także nagranie, jak mężczyzna dokonuje podpalenia pojazdu.
– Policjanci z Gniezna przedstawili 35-latkowi zarzuty dotyczące uszkodzenia mienia w postaci 4 pojazdów oraz stosowania gróźb karalnych wobec byłej partnerki i członków jej rodziny. Zgodnie z kodeksem karnym przestępstwa te zagrożone są karą pozbawienia wolności do 5 lat – dodano.
W miniony piątek 2 stycznia 2026 roku, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie, 35-latek decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.