Wysiadł za wcześnie z pociągu. Pijany wracał wzdłuż drogi, ale do domu dotarł z mandatem

Trudno powiedzieć, czy tę lekcję zapamięta mężczyzna, którego w pijanym stanie zatrzymali policjanci na drodze krajowej nr 15. Miał on zaplanowaną długą drogę do przejścia pieszo, ale funkcjonariusze mu to uniemożliwili, gdyż stwarzał zagrożenie dla kierujących autami.
Sytuacja miała miejsce w miniony czwartek 22 stycznia na „piętnastce” w rejonie Lubinia w gminie Trzemeszno. Jak informuje portal Trzemeszno24.info, krótko przed północą policjanci otrzymali zgłoszenia od kierowców jadących tą drogą, że wzdłuż niej idzie mężczyzna, który zatacza się i wchodzi pod pojazdy. Do tego nie miał on obowiązkowych odblasków i praktycznie nie było go widać.
Na miejsce skierowano patrol, który po zlokalizowaniu mężczyzny ustalili, że jest to mieszkaniec Mogilna, który jest wyraźnie pod wpływem alkoholu. Jak tłumaczył się funkcjonariuszom, wracał pociągiem do domu, ale wysiadł za wcześnie z pociągu i na skutek tego nie miał innego wyjścia, jak iść pieszo do swojego miejsca zamieszkania.
Policjanci wykazali się zrozumieniem, a ponieważ był mróz ,to odwieźli go do domu. Ponieważ jednak mężczyzna poruszał się bez odblasków w terenie niezabudowanym, został on ukarany mandatem za to wykroczenie.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.





















