Porzucona ciężarówka na drodze. Kierowca… zniknął. Odnaleziono go 3 kilometry dalej

Nietypową interwencję przeprowadzili w miniony wtorek gnieźnieńscy funkcjonariusze na ul. Kostrzewskiego. Otrzymali oni zgłoszenie o nieprawidłowo zaparkowanej ciężarówce, stojącej na drodze, która powodowała utrudnienia w ruchu. Na miejscu nie zastano kierowcy, więc wezwano dodatkowe siły.
Sytuacja miała miejsce 7 kwietnia na ul. Kostrzewskiego, na prostym odcinku drogi pomiędzy ul. Wrzesińską a Dalkami. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że w tym miejscu stoi ciężarówka, która utrudnia przejazd innym użytkownikom drogi.
Na miejsce skierowano patrol policji, który potwierdził zgłoszenie – ciągnik siodłowy marki Scania z naczepą stał na drodze, ale w środku nie było kierowcy. Zagadkową sytuację próbowano wyjaśnić. Ustalono, że pojazd na gnieźnieńskich numerach rejestracyjnych miał wyjechać tego ranka z transportem. Nie znano jednak powodów zatrzymania ani zniknięcia kierowcy. Na miejscu pracowali funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy zbierali ślady, a także inspektorzy transportu drogowego.
Po pewnym czasie udało się ustalić miejsce, w którym przebywał kierowca pojazdu – odnalazł się on na końcu ul. Poznańskiej w Gnieźnie. Jak przekazano nam w KPP Gniezno, 30-letni mężczyzna miał 0,8 promila alkoholu w organizmie w momencie jego zatrzymania.
We wtorkowych godzinach porannych na drogach powiatu prowadzona była akcja kontroli trzeźwości, ale nie wiadomo, czy to mogło spowodować obawy u kierowcy, przez które zdecydował się pozostawić pojazd. W sprawie przesłuchano świadków. Kierowca póki co został zwolniony do domu, ale postępowanie w jego sprawie trwa.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.


















