Pił i prowadził. Potem unikał wezwań, dlatego 56-latek został zatrzymany

Mieszkaniec Gniezna został zatrzymany przez policję po tym, jak przez kilka miesięcy unikał kontaktu z organami ścigania. Mężczyzna nie stawiał się na wezwania funkcjonariuszy i prokuratury oraz nie usprawiedliwiał swojej nieobecności. Takie zachowanie najpewniej zostanie dostrzeżone także przez sąd.
O sprawie informuje Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie. Jak przekazali funkcjonariusze, mężczyzna miał świadomość, że usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, co było jego udziałem już jakiś czas temu. Przez dłuższy czas jednak nie reagował na próby kontaktu ze strony policji i prokuratury.
– W związku z powyższym w dniu 13 maja br. został przez funkcjonariuszy zatrzymany i przymusowo doprowadzony na czynności do gnieźnieńskiej komendy. Tam został umieszczony w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych – informuje KPP Gniezno.
Dzień po nocy spędzonej w „salonach” komendy, 56-latek usłyszał w końcu zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Próba unikania tego przez tak długi czas zapewne zostanie dostrzeżona przez sąd, gdzie mężczyzna będzie musiał odpowiedzieć za swoje przewinienie.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.





















