Przejdź do treści głównej



„Zemsta” wraca na scenę. Sztuka Fredry wciąż jest aktualna

Premiera nowej inscenizacji „Zemsty” w Teatrze im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie stanowi kolejną próbę zmierzenia się z jednym z najważniejszych tekstów polskiej komedii. Twórcy spektaklu sięgają po dobrze znany utwór, aby w 80. rocznicę powstania instytucji, wydobyć z niego nie tylko humor i charakterystyczne postaci w interpretacji współczesnego, młodego pokolenia. To także pytania o aktualność przesłania sztuki we współczesnym świecie.

Zemsta” autorstwa Aleksander Fredro od lat funkcjonuje w zbiorowej świadomości dzięki wyrazistym bohaterom i charakterystycznemu językowi. Spektakl podejmuje próbę odczytania tego przesłania we współczesnym kontekście. W świecie, w którym konflikty i podziały nadal dominują nad współpracą, pytanie o możliwość porozumienia pozostaje aktualne. 

– Mamy bardzo ważny powód, by ten spektakl zaprezentować, bo obchodzimy prawie w dzień premiery, sześć dni później, będzie okrągła, 80. rocznica powstania naszego Teatru im. Aleksandra Fredry. Doszliśmy do wniosku wspólnie, że „Zemsta” naszego patrona jest najlepszym tytułem na tę okoliczność – mówi Joanna Nowak, dodając, że drugim powodem do takiego wyboru jest chęć zrealizowania „Zemsty” przez Michała Świechowskiego, reżysera młodego pokolenia.

– Komedia i tragedia są dwiema stronami tej samej monety. Dzięki temu, że możemy zrobić coś na śmiesznie, możemy też przykładowo uwypuklić tragizm postaci. Zastanawiałem się, jakie przesłanie w „Zemście” jest takie, jakby Fredro napisał ten tekst dzisiaj. Warstwę wszyscy znamy – dwóch sąsiadów, którzy się nie znoszą, jeden chce się pozbyć drugiego i nie ma zgody, nie ma zgody. Taką się wynosi z „Zemsty” puentę, że ta zgoda nie jest możliwa. Być może jest to tylko nasza przywara narodowa, którą Fredro odnalazł, ale zacząłem się zastanawiać, co by się musiało wydarzyć, aby ta zgoda jednak nastała. Mam nadzieję, że w tym spektaklu uda się nam ją opowiedzieć – przekazał Michał Świechowski, reżyser. 

Nowa realizacja zwraca uwagę na niejednoznaczności fabuły i relacji między bohaterami. Nie jest wprost wyjaśnione, co łączy Cześnika i Papkina, dlaczego majątek Podstoliny przechodzi na Klarę ani jaka jest rzeczywista przyczyna konfliktu między sąsiadami. Tytułowa „Zemsta” również może być rozumiana wielorako – jako spór Cześnika i Rejenta, działanie Podstoliny czy decyzje Wacława wobec ojca. Brak jednoznacznych odpowiedzi staje się punktem wyjścia do interpretacji scenicznej.

– Wydaje mi się, że myśleliśmy o Klarze w inny sposób, niż to się klasycznie przedstawia, pomimo tego, że Klara, a więc ta Agata Buzek, jest taką wróżką wrażliwą, jest to wspaniała kreacja, ale my poszliśmy z Klarą w bardziej uziemioną stronę – tak bym powiedziała – powiedziała Magdalena Sildatk, gościnnie występująca jako Klara.

– To jest dla mnie świetna zabawa, żeby przypomnieć sobie, jak moi profesorzy świetnie grali Fredrę w czasach, kiedy ja się od nich uczyłem aktorstwa. Jest też coś takiego, że „Zemsta” jest pisana specyficznym językiem. Jest to język specjalnie modyfikowany przez Fredrę, czyli jest on taki staropolski z pewnymi gwarami. To nie jest język współczesny Fredrze, co różni „Zemstę” od „Ślubów panieńskich” czy innych znanych komedii. Ten język powoduje, że łamie się język, trzeba umieć poradzić sobie z tą gwarą staropolską, a jednocześnie zachować emocje, tempo, rytm i te tematy by wybrzmiały. Jest to ciekawa przygoda – powiedział Roland Nowak, grający rolę Cześnika.

Istotnym elementem utworu pozostaje także jego uniwersalny charakter. Autor nie określa dokładnie czasu ani miejsca akcji, mieszając różne odmiany polszczyzny i odwołując się jedynie do wydarzeń historycznych, takich jak konfederacja barska. „Zemsta” powstała w okresie po klęsce powstania listopadowego, co nadaje jej dodatkowy wymiar – pod warstwą komedii kryje się refleksja nad społecznymi podziałami i ich konsekwencjami.

Spektakl powstaje w koprodukcji z Akademią Teatralną w Warszawie. Reżyseria- Michał Świechowski, 
Scenografia – Zuzanna Grochowska, Kostiumy- Anna Macugowska, Muzyka- Lena Michajłów, Światła- Monika Stolarska, Asystent reżysera świateł – Emil Nowak.

OBSADA:

  • Zuzanna Czerniejewska- Stube- Podstolina
  • Justyna Polkowska- Rózia, służąca Cześnika
  • Magdalena Sildatk (gościnnie)- Klara, synowica Cześnika Raptusiewicza
  • Bogdan Ferenc- Rejent Milczek
  • Maciej Hanczewski- Dyndalski, marszałek Cześnika
  • Maciej Hązła- służący Cześnika, Maciej Miętus, Mularz
  • Michał Karczewski- Śmigalski, dworzanin Cześnika, Mularz
  • Andrzej Malicki- Perełka, kuchmistrz Cześnika, Mularz
  • Roland Nowak- Cześnik Raptusiewicz
  • Wojciech Siedlecki – Papkin
  • Krzysztof Żarowski (gościnnie)- Wacław, syn Rejenta

PREMIERA 25 KWIETNIA 2026 r.

Kolejne spektakle:

  • 26 kwietnia, niedziela, godzina 18.00
  • 28 kwietnia, wtorek, godzina 10.00
  • 29 kwietnia, środa, godzina 10.00
  • 6 maja, środa, godzina 10.00
  • 7 maja, czwartek, godzina 10.00
  • 8 maja, piątek, godzina 10.00
  • 9 maja, sobota, godzina 19.00.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments