Sporą cierpliwością musieli wykazać się mieszkańcy Trzemeszna i okolic, którzy korzystają z przejazdów kolejowych, aby mieć odpowiednie warunki do wyczekiwania na przyjazd zaplanowanego składu. Po perturbacjach, które dotyczyły realizacji zamówienia, w końcu doczekali się zakończenia remontu gmachu dworcowego.
W poniedziałkowy ranek na peronach stacji w Gnieźnie pojawił się patrol policji oraz strażników kolejowych. Powodem był bagaż w pociągu do Olsztyna, który został pozostawiony w jednym z przedziałów, po czym osoba, która go zostawiła, odeszła i nie wracała.
Jeden z mieszkańców poinformował nas o urządzeniu, które pojawiło się w holu dworcowym na gnieźnieńskiej stacji. Jak przekazał, nie jest on jeszcze czynne, ale najwyraźniej ktoś „zwietrzył interes”.
Rodziny z dziećmi, ale i emerytowani kolejarze czy po prostu miłośnicy kolei przybyli w niedzielne południe na gnieźnieńską stację, gdzie przyjechał pierwszy od kilku lat pociąg retro prowadzony przez parowóz. U wielu starszych osób powróciły sentymentalne wspomnienia sprzed wielu lat.
W najbliższą niedzielę na stacji w Gnieźnie ma pojawić się pociąg specjalny, prowadzony przez parowóz. Skład przywiezie uczestników wycieczki na trasie z Wolsztyna przez Poznań do Gniezna.