Tag: interwencja
Do dwóch zdarzeń doszło w minioną sobotę nad Jeziorem Powidzkim, które związane były z pobytem nad wodą – w obu przypadkach konieczna była interwencja służb, by nieść pomoc. W jednym z przypadków poszkodowany został przewieziony do szpitala po przeprowadzonej na brzegu reanimacji.
Dramatyczna akcja ratunkowa na Łazienkach. Pod mężczyzną załamał się lód
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie na Jeziorze Winiary w Gnieźnie – pod jednym z mężczyzn, przechodzących w poprzek jeziora, na środku akwenu załamał się lód. Idący z nim kompan wrócił na brzeg, a ledwo trzymającego głowę nad wodą po gorączkowej akcji wyciągnęli na brzeg strażacy. Poszkodowany z objawami wychłodzenia trafił do szpitala.
Strażaków wezwano do gałęzi wiszącej nad drogą. Na miejscu zastali to
Co najmniej jako nierozsądne należy traktować to, do czego wezwani zostali kilka dni temu strażacy do jednej z wsi pod Gnieznem. Ze zgłoszenia wynikało bowiem, że nad drogą wisi złamana gałąź, która może spaść i tym samym zagraża bezpieczeństwu. Na miejscu druhowie zastali co najwyżej nadłamaną gałązkę, wiszącą nad poboczem.
Zasłabnięcie na imprezie. Zamiast wezwać pomoc, przez pomyłkę wyłączono prąd. Strażacy uświadamiają, co może przynieść ratunek
Działanie pod wpływem emocji nie zawsze może przynieść wymierny efekt, dlatego druhowie OSP Mnichowo po zdarzeniu medycznym, które miało miejsce przy ich remizie, postanowili uświadomić, jak można wezwać pomoc przyciskiem dostępnym przy jednostce OSP na terenie wielu wsi, gdzie one się znajdują. Niestety, w tym przypadku ktoś je pomylił i zamiast wezwać ratunek… wyłączył prąd w budynku.
Nagrodzono 6-letniego Tymka, który wezwał 112 po pomoc dla swojej mamy
Podczas apelu, który odbył się w zespole szkolnym w Jarząbkowie, nagrodzono małego Tymka – chłopca, który wiedział, jak należy wezwać pomoc, kiedy jego mama potrzebowała pomocy medycznej.
Mama potrzebowała pomocy. 6-latek sam zadzwonił na 112
Dzięki przytomnej i odważnej reakcji 6-letniego dziecka udało się szybko udzielić pomocy nieprzytomnej kobiecie w jednej z miejscowości w gminie Niechanowo.
Dachowanie na Trasie Zjazdu Gnieźnieńskiego
W sobotni wieczór doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego auto wypadło z drogi, staranowało latarnię i dachowało.
Wybuch ognia z biokominka. Poszkodowany trafił do szpitala
We wtorkowy wieczór służby zostały wezwane do jednego z domów na terenie nowego osiedla w Gurówku w gminie Niechanowo, gdzie miał się znajdować mężczyzna z poparzeniami po wybuchu ognia z pieca.
Kilkadziesiąt sztuk broni i amunicja. Znalezisko po pożarze, dozór dla podejrzanych
Policja ostatecznie podsumowała działania, jakie podjęto w miniony weekend w trakcie przeszukania posesji należących do dwójki mężczyzn. W trakcie gaszenia pożaru na działce strażacy ujawnili broń, o której powiadomili policjantów. W efekcie na miejscu oraz w domu podejrzanych znaleziono mnóstwo „asortymentu” – pistolety, karabiny, niektóre mające charakter „zabytkowy”. Do sprawy zatrzymano ojca i syna.
Mieszkańcy zareagowali na hałas w mieszkaniu. W środku matka z promilem, dzieci i pusta lodówka
Policjanci niejednokrotnie wskazują przypadki prawidłowej postawy u osób, które reagują na niepokojące zachowania innych lub naruszanie porządku. Jednym z nich było zajście, jakie miało miejsce kilka dni temu na os. Tysiąclecia w Gnieźnie. Hałas dochodzący z mieszkania sprawił, że potrzebna była interwencja policji. Na miejscu funkcjonariusze dokonali niepokojącego odkrycia, które wymagało podjęcia dalszych działań – zwłaszcza, że chodziło o dobro dzieci.
Interwencja nad jeziorem. Miał być człowiek na krze, a był… łowiący wędkarz
W piątkowe popołudnie służby zostały powiadomione o osobie, która miała znajdować się na krze na Jeziorze Winiary. W stronę Łazienek skierowano zastępy straży pożarnej oraz policji – kiedy dotarli na miejsce, zastali jedynie wędkarza, który zaledwie kilka metrów od brzegu łowił ryby w przeręblu.
Robił „problemy” w pociągu, a skończył w areszcie. Był poszukiwany
Kilka dni temu, kierownik jednego z regionalnych pociągów wezwał patrol policji z uwagi na zachowanie jednego z pasażerów. Mężczyzna został zatrzymany na stacji w Trzemesznie, ale to był dopiero początek odkrywania jego nieciekawej „karty zawodowej” z innej części Polski. Podejrzany trafił do aresztu.













