Linia kolejowa z Gniezna do Nakła pozostaje bez ruchu pasażerskiego od ćwierćwiecza. Wkrótce jednak, po wielu latach od ostatniego kursu, pociągi będą przejeżdżać przez Kcynię. Najpierw jednak linia zostanie zrewitalizowana, aby przywrócić kursy z Poznania przez Wągrowiec do Bydgoszczy. Pozostały odcinek nadal jest poza planami, a starania w tym kierunku podejmuje przede wszystkim Janowiec Wielkopolski.
Ostatni pociąg z Gniezna do Nakła wyjechał w 2000 roku, a pasażerskie połączenia z Poznania do Bydgoszczy przez Wągrowiec i Kcynię – w 2004 roku. Rozpoczęły się właśnie prace nad przywróceniem na tym ostatnim fragmencie połączeń pasażerskich. Ruch ma się odbywać przez fragment linii 281, a więc prowadzącej z Nakła do Kcyni. Obejmą one około 18 kilometrów, a z Kcyni pociągi będą kierować się na linię 356 w kierunku Wągrowca, a dokładniej to do granicy województwa wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego.
Polskie Linie Kolejowe w ramach tej inwestycji wymieni szyny na odcinku ponad 26 km, a podkłady na długości 20 km. Ponadto wyremontowane zostaną perony na stacji w Kcyni, Szczepicach, Studzienkach i Grocholinie. Prace obejmą również 19 przejazdów kolejowo-drogowych i 31 obiektów inżynieryjnych – koszt prac wyniesie 46,5 mln zł netto. Prace obejmą także linię 356 od stacji Gołańcz do Panigrodza, który nie był użytkowany od 2004 roku. Wszystkie prace ogółem od Wągrowca do Nakła mają trwać do końca 2026 roku, jednak połączenia mają zostać utworzone wcześniej.
Niestety, póki co nie ma pozytywnych informacji o działaniach dla linii 281 na pozostałym odcinku z Gniezna do Kcyni – zarówno inwestycyjnych, jak i zmierzających do przywrócenia połączeń pasażerskich. Najczęściej podkreślanym problemem jest fakt kilkukrotnego przecinania granicy dwóch województw – kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego.
Najwięcej determinacji na „zapomnianym odcinku” wykazuje burmistrz Janowca Wielkopolskiego, Leszek Grzeczka. Dodajmy, że jest to miejscowość w wielu kwestiach mocno ograniczona komunikacyjnie. Wiosną br. do ministra infrastruktury Piotra Malepszaka oraz marszałków obu województw włodarz gminy skierował pisma w sprawie reaktywacji połączeń: – Podczas konsultacji społecznych do rządowego dokumentu Krajowy Program Kolejowy do 2030 roku (z perspektywą do 2032 roku) z terenu naszej Gminy przekazano do Ministerstwa 2254 formularzy/głosów opowiadających się za powrotem pociągów na w/w linię oraz podających argumenty przemawiające za takim rozwiązaniem. Myślę, że jest to dobry obraz tego, jak bardzo powrót połączeń pasażerskich jest oczekiwany przez lokalną społeczność – stwierdził w piśmie do ministerstwa, wymieniając argumenty za przywróceniem połączeń pasażerskich oraz zwracając się z zapytaniem o dalsze perspektywy dla linii 281 i możliwość przywrócenia pociągów także do Janowca Wielkopolskiego. Marszałków prosił o wsparcie w tej inicjatywie.
W odpowiedzi z ministerstwa czytamy, że linia 281 na odcinku Gniezno – Chojnice znajduje się na liście rezerwowej Krajowego Programu Kolejowego do 2032 r. (z perspektywą do 2032 r.), a priorytet mają rozpoczęte już wcześniej działania. Linia 281 zostanie nimi ujęta tylko w przypadku, gdyby pojawiły się dodatkowe środki finansowe. – W przedmiotowej sprawie kluczowe jest stanowisko poszczególnych marszałków przez które przebiega linia kolejowa nr 281, którzy zgodnie z obowiązującymi przepisami odpowiadają za organizację publicznego transportu zbiorowego na obszarze swoich województw. To zdanie jest jedynym istotnym w odpowiedzi, jaka napłynęła z Warszawy.
W odpowiedzi z wielkopolskiego Urzędu Marszałkowskiego zawarto częściowo podobne argumenty, co z ministerstwa – o priorytetach innych podejmowanych działań, ale także wskazano na brak analizy popytu połączeń na linii 281. – Uwzględniając przedstawioną przez Pana Burmistrza propozycję wspólnych, z Marszałkiem Województwa Kujawsko-Pomorskiego, działań w tym obszarze sądzę, że optymalnym rozwiązaniem byłoby wypracowanie Porozumienia zainteresowanych stron, tj. samorządów obu województw, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., a być może i samorządów lokalnych, którego zasadniczym celem byłaby współpraca na rzecz opracowania dokumentacji koncepcyjnej, która pozwoliłaby podjąć dalsze działania zmierzające do realizacji projektu inwestycyjnego na wyżej wymienionym odcinku – odpisał wicemarszałek Wojciech Jankowiak.
Jednocześnie z kujawsko-pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego przesłano w odpowiedzi, że konieczna byłaby aktualizacja planu zrównoważonego publicznego transportu zbiorowego dla tego regionu. – Reaktywacja przewozów pasażerskich wymaga także przeprowadzenia analizy planistyczno-prognostycznej, pozwalającej ocenić zasadność uruchomienia połączeń kolejowych w danej relacji oraz oszacować przewidywane potoki pasażerskie. W niektórych przypadkach analiza taka może wskazać, że bardziej adekwatnym rozwiązaniem będzie zapewnienie połączeń autobusowych w trasie zbliżonej do przebiegu linii kolejowej – czytamy w odpowiedzi od wicemarszałek Anety Jędrzejewskiej. Wskazano przy tym, że wyzwaniem jest także brak wystarczającej ilości taboru spalinowego, co ogranicza możliwości jego dalszego dysponowania do innych, nowych połączeń.
W obu odpowiedziach wybrzmiewa również kwestia stanu technicznego linii na całym odcinku, ale także uznanie dla starań lokalnej społeczności w kierunku przywrócenia połączeń. – Reasumując, samorząd województwa z uznaniem odnosi się do lokalnych inicjatyw i wykazuje gotowość do dalszych rozmów w omawianym zakresie, jednakże w obecnym stanie prawnym, technicznym i organizacyjnym, nie ma możliwości złożenia deklaracji dotyczącej terminu wznowienia przewozów pasażerskich na linii nr 281 na odcinku Kcynia – Gniezno – napisano w odpowiedzi z kujawsko-pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego.
W najbliższym czasie rewitalizacji ma być poddana linia 377 z Gniezna do Sławy Wielkopolskiej. W tym przypadku nie są publicznie znane jakiekolwiek analizy popytowe, ani to, czy były takowe prowadzone. Ułatwieniem jest jednak fakt, że w całości linia przebiega przez dwa powiaty województwa wielkopolskiego, przez co nie są konieczne ustalenia z innymi samorządami, tak jak na linii 281. Ta ostatnia najpewniej na razie pozostanie na – dosłownie – bocznym torze.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.