40 rodzin i osób samotnych z Gniezna, ale nie tylko, otrzyma paczki z żywnością przygotowaną przez sponsorów. Wszystko to dzięki inicjatywie Stowarzyszenia Wielki Mały Uśmiech, które już po raz piąty zorganizowało świąteczną pomoc dla potrzebujących. Dzięki temu wsparciu te wyjątkowe dni będą na pewno inne niż wszystkie.
Organizacja oficjalnie działa od kilku lat, ale historia niesionej przez nią pomocy jest znacznie dłuższa. Założeniem jest aktywność na rzecz dzieci i młodzieży znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, ale także niesienie realnej pomocy rodzinom dotkniętym ubóstwem, wykluczeniem społecznym czy problemami wychowawczymi. To także wspieranie rozwoju najmłodszych poprzez działania edukacyjne, integracyjne i materialne.
Po raz kolejny przy okazji świąt, przedstawiciele stowarzyszenia zorganizowali pomoc dla potrzebujących w formie paczek, w tym po raz trzeci już na Boże Narodzenie. Pomoc dotrze do 40 osób i rodzin.
– Współpracujemy ściśle z panią dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gnieźnie i bardzo selektywnie wybieramy rodziny, którym te paczki się należą i powinny je otrzymać. Z reguły są to osoby, które są samotne, z niepełnosprawnością, rodziny wielodzietne, ale też rodziny wykluczone społecznie, które naprawdę borykają się z problemami finansowymi – przekazała Kinga Mendyk, która wraz z mężem Andrzejem organizują inicjatywę.
Dzięki wsparciu wielu sponsorów, darczyńców w postaci firm, instytucji oraz prywatnych osób, udało się po raz kolejny zorganizować tę pomoc. W czwartkowe popołudnie zostali oni zaproszeni do wspólnego pakowania paczek, które wcześniej zostały pomalowane przez podopiecznych stowarzyszenia – wszystko w Chacie Małolata, tj. siedzibie organizacji na os. Grunwaldzkim.
– Paczki dotrą samochodem przy współpracy mojej, mojego męża i wielu innych osób, wolontariuszy, przyjaciół, którzy nam pomagali i mają tyle czasu, żeby nam pomóc i porozwozić to do 40 domów – dodała Kinga Mendyk. dodała W tym roku jedną z paczek pomogła dofinansować także Fundacja Braci Golec.
A w paczkach znalazło się wszystko to, co może trafić na wigilijny stół, ale nie tylko. To, co teraz zapakowano do kartonów, to tylko suchy prowiant, bo jeszcze na dniach dojdą świeże wypieki i wyroby nabiałowe, które mogą wzbogacić nadchodzące święta. Dopiero wtedy paczki ruszą w trasę. Odbierającym życzymy pogodnie przeżytych Świąt, a organizatorom gratulacji za inicjatywę.
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.