|  Rafał Wichniewicz  |  3 komentarze

Inwestycje, szpital, ale także stanowiska i hejt. Budżet powiatu po dyskusji został przyjęty

Radni powiatowi zdecydowali dzisiaj o finansach powiatu na 2026 rok. Głosami większości został on przyjęty, ale pojawiły się głosy przeciwne, odnoszące się do niektórych aspektów zarządzania czy to środkami czy też instytucjami. Nie zawsze przemawia za tym polityka, ale głos rozsądku, choć na to również każda strona ma inne spojrzenie.

W poniedziałkowe przedpołudnie odbyło się posiedzenie Rady Powiatu Gnieźnieńskiego, podczas której zdecydowano o uchwaleniu budżetu na 2026 rok. O jego zakresie już swojego czasu informowali przedstawiciele Zarządu, a teraz była okazja do tego, by wypowiedzieli się radni, jako przedstawiciele mieszkańców.

Dochody na 2026 rok ustalone są na poziomie 315 mln 852 tys. złotych, a wydatki przewidziano w wysokości 316 mln 976 tys. złotych, z czego 274 mln 321 tys. złotych na bieżące, a 42 mln 654 tys. złotych na majątkowe tj. przede wszystkim inwestycje.

Pomijając kwestię opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO) oraz założeń budżetu jako takich, na początku jeszcze radny Andrzej Kwapich złożył kilka wniosków o przesunięcie środków z rezerwy ogólnej m.in. na ochronę przeciwpożarową, zarządzania kryzysowego, usuwanie barier architektonicznych w SOSW nr 1 czy melioracje wodne. Starosta Tomasz Budasz stwierdził, że środki w danym punkcie, który zaproponował do przeniesienia radny, stanowią zabezpieczenie na podwyżki dla pracowników podległych Starostwu, co spowodowałoby ich wstrzymanie. Odniósł się też do propozycji radnego punkt po punkcie. Ostatecznie propozycja radnych PiS została odrzucona głosami przeważającej większości – za było tylko 3 radnych z ich klubu.

– Ten budżet, to budżet, który te priorytety, o których mówiłem na początku tej kadencji, a więc bezpieczeństwo, jeśli chodzi o szpital, bezpieczeństwo drogowe oraz pozyskiwanie środków zewnętrznych, mają swoje odzwierciedlenie w poszczególnych pozycjach. Ponad 41,5 mln złotych na inwestycjach, z podziałem 12 mln złotych na środki zewnętrzne i przede wszystkim projekt geodezyjny, ponad 10,5 mln złotych na drogi plus dofinansowanie z gmin, dadzą minimum 22 km dróg, jeśli chodzi o poprawę stanu nawierzchni oraz edukacja – tu też ponad 11 mln złotych na inwestycje. Stąd ten budżet jest naprawdę dobrym budżetem – stwierdził starosta Tomasz Budasz.

– Odpowiedzią na to, jaki jest to budżet, to jest opinia RIO. Ona jest wiążąca i ona jest pozbawiona nastrojów politycznych oraz personalnych, a z takimi mieliśmy do czynienia bardzo często w ostatnich latach – powiedział radny Piotr Gruszczyński z PO.

– Muszę tu powiedzieć zupełnie otwarcie, że nie tylko dzisiaj, ale od pewnego czasu w środkach masowego przekazu obserwujemy taką ofensywę propagandową sukcesu w kontekście do tego budżetu. Jak my się przyglądamy i analizujemy ten budżet, to ta sytuacja nie wygląda tak różowo i optymistycznie – stwierdził radny Andrzej Kwapich z PiS, który wskazał na kilka aspektów w zakresie infrastruktury, stwierdzając, że gminy nie są równo traktowane inwestycjami drogowymi. Ponadto odniósł się do tematu zarządzania kryzysowego, struktury organizacyjnej Starostwa czy funkcjonowania Szpitala Pomnik Chrztu Polski: – Uważamy, że budżet wymaga innego myślenia, naprawy potrzebuje przejrzystości i proponujemy oszczędności tam, gdzie puchnie administracja, a powinniśmy odważniej tam, gdzie waży się życie i zdrowie mieszkańców. Do tej wypowiedzi dołączyła radna Małgorzata Pietrzak-Sikorska z tego klubu.

Radny Krzysztof Ostrowski z Ziemi Gnieźnieńskiej przyznał: – Przypomnę, że przez ostatnie dwa lata w głosowaniach absolutoryjnych czy budżetowych popieraliśmy koalicję rządzącą, nie będąc w koalicji, co wielokrotnie podkreślałem. Wykazywaliśmy dobrą wolę i że sprawy idą w dobrym kierunku. Teraz nasza wiara, że działania starosty i Zarządu idą w dobrym kierunku została mocno zachwiana. Tym powodem jest szpital. Patrząc na działania kadrowe dotyczące szpitala to mamy przekonanie, że pan starosta i Zarząd traktuje szpital jako swój prywatny folwark. Dam dwa przykłady, ale mógłbym dać ich więcej – pierwszy to stworzenie i utrzymywanie sztucznego stanowiska przez ostatnie lata dla prominentnego działacza Platformy. Pan starota i część z nas wie, o kim mowa, nie będę podawał nazwiska. Drugim takim przykładem jest sprawa konkursu na kierownika działu gospodarczego, który był rozpisany latem – został on odwołany, w sumie nie wiadomo dlaczego. Kierownikiem został w trybie pozakonkursowym mąż działaczki SLD z Powiatu, skądinąd miłej i sympatycznej pani, natomiast myślę, że nie tak to powinno się odbywać – stwierdził radny, dodając kolejne aspekty dotyczące szpitala, które go zastanawiają – SOR, transportu medycznego czy oddziału chirurgicznego.

Radny Marian Pokładecki z PO odniósł się natomiast do edukacji: – W tym budżecie przeznaczone są duże środki finansowe na inwestycje w oświacie, co było bolączką. Nieremontowane budynki oświatowe. W tym roku niesamowite ruszenie do przodu i w kolejnych latach w tym budżecie zapisane są duże środki w tym zakresie. Nie tylko to. Pomyślano również o tym, o ruszeniu po 10 latach regulaminu, dającego możliwości dyrektorom placówek oświatowych przyznawania dodatków motywacyjnych czy dodatków funkcyjnych, kiedy pełnią stanowiska dyrektorów. To ważne działania tego Zarządu i dbanie również o to dzisiaj. Kiedy dzisiaj nie zrobimy remontu w tych placówkach, to za chwilę naprawdę nie będzie środków, bo kiedyś subwencja, a dzisiaj kwota potrzeb edukacyjnych może być coraz mniejsza, a związane jest to z niżem demograficznym, który za chwile wejdzie do szkół podstawowych, a potem średnich i wtedy te kwoty przekazywane z Ministerstwa będą mniejszych na prawdę nie będzie środków na to, by te placówki remontować. Dobrze, że to dzieje się dzisiaj.

Starosta Tomasz Budasz odparł: – Zarząd ma jasną i czystą wizję i wie, co chce osiągnąć do końca tej kadencji do 2029 roku. To właśnie ta jasna, czysta i przejrzysta wizja, transparentność działania powodują, że dla niektórych nie jesteśmy wygodni. Naruszyliśmy prywatne interesy ludzi w szpitalu. Nie boję się tego powiedzieć i dlatego otrzymujemy kopy z różnych stron. Oczywiście jest wiele tych nieprawidłowości i usuwamy je krok po kroku i konsekwentnie będziemy to robili. Nadal będziemy się narażali na opluwanie, hejtowanie, właśnie dlatego, że chcemy czystości, przejrzystości. Szpital jest dobrem nas wszystkich – stwierdził przewodniczący Zarządu Powiatu Gnieźnieńskiego. Starosta dodał, że w 2025 i 2026 roku w Szpital „włożono” 38 mln złotych, z czego 31 mln złotych to środki zewnętrzne. – Obejmując stanowisko starosty złożyłem deklarację o obszarach. Dróg, jeśli dobrze pójdzie, wykonamy w tej kadencji około 100-120 kilometrów w różnym systemie, nakładki, pełnej przebudowy czy poszerzenia. To prawie 1/5 wszystkich dróg powiatowych z 620 kilometrów. To dzięki dobrej współpracy z gminami ościennymi, zapoczątkowanej przez moich poprzedników ze wszystkich opcji politycznych, oni partycypują, bo są zainteresowani, by ich gminy rozwijały się równie dobrze jak powiat. Sami zabiegają o to – przyznał Tomasz Budasz. Podkreślił przy tym, że głównym priorytetem jest to, by do każda wydana złotówka była dopłacona przez środki zewnętrzne. 

Pomijając inne, mniej istotne wymiany zdań, ostatecznie nad budżetem zagłosowano tak, że 23 obecnych radnych, 17 było za, 3 przeciwko, 3 wstrzymało się od głosu. 

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Agata
23/12/2025 12:41

Tylko w działaniu zgoda buduje .Bardzo dobra postawa powiatu

Marek Zygmunt
Marek Zygmunt
22/12/2025 22:14

I w tej Radzie trzech radnych zupełnie nie przygotowało się do tej ważnej sesji !! Nie przeczytało , proponowanego projektu budżetu na 2026 rok. Nie przedyskutowało go z mieszkańcami ze swojego okręgu czy chociażby ze swojej wioski . W efekcie takiego nie przygotowania się do sesji, ci radni WSZTRZYMALI się od głosu . A nie tak, powinna wyglądać praca w naszym imieniu !! Zawsze trzeba wyważyć dobre i złe strony każdego projektu i potem zagłosować za tym , których „stron” dany projekt miał więcej .

Neptyk
Neptyk
22/12/2025 17:34

Tylko jedna nie wiem ,czy drobna , moze zasadnicza uwaga , jaki ten budzet wogole jest , jaka ma wartosc w zlotowkach



© Gniezno24. All rights reserved. Powered by Libermedia.