Przejdź do treści głównej



Polska 2050 wciąż czeka na swoją liderkę

W poniedziałkowy, późny wieczór miały zostać ogłoszone wyniki wewnętrznego głosowania delegatów partii Polska 2050, w której o fotel lidera starały się dwie kandydatki wyłonione w pierwszej turze. To jednak nie nastąpiło, bo, jak podano, wystąpiły „problemy techniczne”. Póki co pozostaje czekać, czy przedstawicielka naszego regionu ma szanse na objęcie stanowiska przewodniczącego koalicyjnego ugrupowania.

Po wrześniowej deklaracji Szymona Hołowni o woli odejścia z funkcji lidera partii, którą sam tworzył i która w swojej nazwie nosiła jego imię i nazwisko, w ugrupowaniu zaczęły się starania zainteresowanych o zdobycie zaufania pozostałych członków i tym samym ruszyła gra o fotel przewodniczącego.

Sondaże wskazują, że poparcie partii w ostatnim czasie nie przekracza progu wyborczego (według IBRiS dla Wirtualnej Polski – 1%), to jednak wchodzi ona jeszcze w skład koalicji rządowej i dlatego wybory są relacjonowane. Postanowiliśmy poczekać na efekt końcowy – ten jednak w miniony poniedziałek nie nastąpił. 

W wyborach, które odbyły się w minioną sobotę, nie udało się wybrać jednoznacznie przyszłego przewodniczącego. Najwięcej głosów zebrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (277) oraz Paulina Hennig-Kloska (131). Pozostali byli: Joanna Mucha (119), Ryszard Petru (95) orz Rafał Kasprzyk (34). W głosowaniu w formie online brali udział delegaci kół partii z całego kraju w liczbie około 700 osób.

W zarządzonej II turze, wyznaczonej na popołudnie i wieczór 12 stycznia, wybierano pomiędzy Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz oraz Pauliną Hennig-Kloską. Ta ostatnia wcześniej otrzymała słowne poparcie pozostałych, odrzuconych kandydatów, a tym samym miała rosnące szanse. 

Głosowanie trwało od godziny 16 do 22 i po tym czasie miano podać wynik. Tak się jednak nie stało – jak się okazało, przez błędy, które miały pojawić się w trakcie oddawania głosów. – Z powodu nieprzewidzianych problemów technicznych, niezależnych od Krajowej Komisji Wyborczej, doszło do przedwczesnego zamknięcia systemu głosowania. W związku z tym II tura wyborów Przewodniczącego Partii Polska 2050 z 12 stycznia 2026 r. została w całości unieważniona – podał Marcin Skonieczka, lider ugrupowania w województwie kujawsko-pomorskim. Głosowanie, według niektórych doniesień, ma zostać powtórzone.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Robert
Robert
13/01/2026 09:45

Zarządzono ,,REASUMPCJA,, bo przegramy te wybory . Nie ta kandydatka miała wygrać. PORAZKA.

dudek
13/01/2026 09:33

Widocznie to głosowanie wyszło nie po myśli szefa,bo wszyscy wiedzą,która osoba do tego rządu pasuje.

Zenon
Zenon
13/01/2026 08:26

Ta partyjka nadaje się tylko do….
Gdyby ten pajac nie startował i nie psuł wszystkiego, to nie mielibyśmy alfonsa tam gdzie mamy.

pytajnik
pytajnik
16/01/2026 21:23
Odpowiedź  Zenon

Sorry, a kto w tym rządzie jest dobrze wykształcony , doświadczony, mądry, odpowiedzialny i kochający Polskę?