Przejdź do treści głównej



Odkrycie na budowie, a prace wstrzymane

Jeszcze w połowie grudnia 2025 r., kiedy nie było mrozów, wstrzymane zostały prace na ul. Łaskiego, gdzie budowana jest kanalizacja deszczowa. W tym miejscu wcześniej nie prowadzono prac archeologicznych, a podczas wykonywania wykopu miało dojść do odkrycia drewnianej konstrukcji. W sprawie pojawiają się pytania. Dodajmy, że to mogą być pamiątki z przeszłości liczące kilkaset lat.

Sprawa dotyczy jednej z większych inwestycji infrastrukturalnych, prowadzonych w centrum Gniezna w ostatnich latach. To budowa kanalizacji deszczowej, która ma odprowadzać wody opadowe do Jeziora Jelonek. Na to zadanie Miasto otrzymało dofinansowanie, a prace ruszyły w dwóch miejscach – na ul. Jeziornej oraz ul. Łaskiego. To właśnie tam, pomiędzy Pałacem Prymasowskim a katedrą dokonano odkrycia.

Jak udało się nam ustalić, na głębokości około 2 metrów miano dokonać ujawnienia drewnianej konstrukcji, prawdopodobnie studni. Może ona liczyć kilkaset lat. W tym miejscu nigdy nie wykonywano wykopalisk, ani raczej nie prowadzono żadnej większej instalacji, o czym świadczył stary bruk zrywany na początku inwestycji (najpóźniej mógł zostać ułożony podczas prac w 1925 roku). Tym bardziej można było się spodziewać, że w tym miejscu coś pod ziemią będzie – zwłaszcza, że jest to teren dawnego średniowiecznego grodu.

Według naszych informacji, wiadomość o odkryciu dotarła do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w połowie grudnia br. Na miejscu pojawiła się komisja i prace wstrzymano (zdjęcia wykonane poniżej pochodzą z 19 grudnia br.). W sprawie zwróciliśmy się z zapytaniem do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu, jednak do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi w tej sprawie. Tematem zainteresowała się także TVP3, która w tej sprawie potwierdziła, że prace na ul. Łaskiego zostały wstrzymane i najpewniej oznacza to konieczność przeprowadzenia badań archeologicznych (Teleskop z 16 stycznia z godziny 18:30).

Realizatorom programu nie udało się, podobnie jak i nam, uzyskać jednoznacznej informacji, czy nad prowadzonymi pracami sprawowany był należyty nadzór archeologiczny. Temat najpewniej jeszcze powróci. Póki co utrzymujący się mróz i tak uniemożliwia swobodne prowadzenie prac ziemnych. 

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
magdalena
magdalena
19/01/2026 08:18

a ja grzecznie zapytam nie trzeba być wybitnym archeologiem żeby wiedzieć że w takim miejscu obok katedry obojętnie gdzie wbijemy łopatę to coś się znajdzie więc pytam kto poniesie konsekwencję że rozpoczęto prace bez nadzoru konserwatora

Piotr
Piotr
17/01/2026 12:09

Moim zdaniem , przed pracami ziemnymi powinien najpierw wejść archeolog i zbadać teren. Choć taka inwestycja jest bardzo potrzebna.