Przejdź do treści głównej



Radni wyszli, czując się zignorowani. Prezydent dziękuje tym, którzy zagłosowali za podwyżkami

W takich sprawach było obiecane, że pojawi się prezes spółki, by odpowiedzieć na pytania. Ponieważ tak się nie stało i nikt nie chciał wyjaśnić, dlaczego są podwyżki mimo, że miejska spółka ma kapitał zapasowy, dlatego radni opozycji wyszli. Tymczasem prezydent dzień po głosowaniu raz jeszcze dziękuje radnym, którzy zostali, by podjąć decyzję o podwyżce i temu, który przybiegł, by uzupełnić kworum na sesji. A tymczasem mieszkańcy w komentarzach wyrażają oburzenie. 

Sytuacja, która miała miejsce w środowe popołudnie 28 stycznia w Starym Ratuszu wzbudziła spore zamieszanie na obradach, ale też burzę w komentarzach i sporo skrajnych opinii. Mieszkańcy odbierają całą sytuację wprost – przy ostatnio wprowadzonym systemie kaucyjnym, który wymusza na obywatelu kolejne działania przy segregacji odpadów, teraz narzuca się kolejną, i to wysoką podwyżkę za ich odbiór, z 33 do 39 złotych. Wejdzie ona w życie od 1 kwietnia br., bo w końcu ją przegłosowano.

Radni opozycji na sesji (zapoznawszy się wcześniej, z własnej inicjatywy, ze sprawozdaniem z działalności spółki miejskiej Urbis), postanowili zadać pytania o konkretną działalność spółki, która wygrała przetarg na odbiór odpadów. W zamian usłyszeli od zastępczyni prezydenta – w skrócie mówiąc – że temat podwyżki opłat za śmieci nie dotyczy firmy Urbis. I dlatego też, po raz kolejny przy temacie, który dotyczy miejskiej spółki, nie było jej prezesa. Już kilka tygodni temu apelował o to radny Robert Gaweł, przypominając, że lata temu, za każdym razem, kiedy tematem obrad były sprawy dotyczące działalności spółek, to prezesi się pojawiali, co było dobrze przyjętym zwyczajem. 

Radni opozycji wyszli z obrad po tym, jak okazało się, że nie dostaną odpowiedzi, ale też widząc, że po stronie radnych koalicji nie ma większości do dalszego procedowania. Obecnych było w sumie 18 radnych na 23 z prawidłowego składu, a kiedy wyszło 7 radnych opozycji, to w sali zostało 11 osób – o 1 za mało, by prowadzić głosowanie. Wiceprzewodniczący Michał Glejzer zarządził przerwę.

Radni opozycji wiedząc, że nie ma już żadnych istotnych w ich mniemaniu uchwał w programie sesji, po prostu wyszli ze Starego Ratusza zostawiając pozostałych z nieprzegłosowaną podwyżką. Tymczasem po stronie koalicji zaczęło się dzwonienie do „swoich” radnych po to, by kto mógł, jak najszybciej przybył do Starego Ratusza. Najbliżej miał radny Tomasz Dzionek, który co prawda pojawił się w budynku na początku sesji, potem z niej wybył, ale wezwany pojawił się ponownie po około 20 minutach w Starym Ratuszu. Procedowanie uchwały można było wznowić. I w takim składzie radni koalicji jednogłośnie, choć przy braku opozycji, przegłosowali podwyżkę. 

Na to głosowanie przybył też prezydent Michał Powałowski, który wcześniej nie był obecny z uwagi na uczestnictwo w pogrzebie. Zwrócił się jednak do radnych koalicji i podziękował im za to, że „czują odpowiedzialność i starają się reprezentować mieszkańców”. Aby dopełnić swojej wypowiedzi, zdecydował się także podziękować na swoim profilu społecznościowym, co uczynił dzień po głosowaniu, 29 stycznia rano: – Mandat radnego to przede wszystkim praca na rzecz mieszkańców i podejmowanie decyzji, często trudnych ale koniecznych. Wczoraj radni miejscy Ziemi Gnieźnieńskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości wyszli z sali sesyjnej unikając odpowiedzialności w trudnym głosowaniu. Zrzucili w ten sposób odpowiedzialność na tych radnych, którzy mieli odwagę zagłosować. Tym, którzy zostali dziękuję.

Tymczasem pod tym wpisem prezydenta, ale też pod naszymi relacjami z tego, co się działo na wczorajszej sesji, w sieci wylała się fala komentarzy. Wśród wielu mieszkańców widać zniechęcenie obecnym systemem segregacji, w tym teraz wymuszaniem „kaucji”. Ta ostatnia zaś, jak zapowiadano medialnie, miała przyczynić się do zmniejszenia opłat za odbiór odpadów, a tymczasem stała się tylko dodatkową opłatą przerzuconą na konsumenta.


Komentarz. W trakcie posiedzenia komisji, ale też to, co znalazło ujście na sesji pokazuje, że Miasto zarzuciło temat edukacji mieszkańców, nie rozumiejących, że segregując można przyczynić się do utrzymania niższych cen za odbiór odpadów. Bardziej pojmują to gnieźnianie z domów jednorodzinnych, ale największym problemem są te miejsca, gdzie funkcjonują zbiorowe śmietniki, w których panuje „bezprawie”. Tam odpady są mieszane w każdym pojemniku lub są wrzucane tak, że szybko się zapełniają. Mija już tyle lat obecności segregacji, zachowania te się nie zmieniają, a o restrykcjach jakoś się nie słyszy. To właśnie w sporej mierze powoduje, że rosną koszty. Panuje więc wolna amerykanka, za którą muszą płacić wszyscy. Być może jednak władze miasta sądzą, że mieszkańców na to po prostu stać. A że prezydent dziękuje radnym koalicji, którzy zostali i zagłosowali? To mogli zrobić coś innego? To byłby dopiero szok i przebicie karty, rzuconej przez opozycję.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
6 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
wilk
wilk
30/01/2026 00:47

Myślałem,że ten prezydent będzie za mieszkańcami miasta i będzie się sprzeciwiał wszelkim podwyżkom dla mieszkańców przez ,których częściowo został wybrany!! Niestety pomyliłem się, okazał się zwykłą partyjną KUKŁĄ,wydmuszka sterowana przez przefarbowaną postkomuszą koalicję !!! A niedawno uchwalono mu podwyżkę uposażeń z naszych pieniędzy,więc w ramach wdzięczności,KOMUNA rządząca miastem,zrobiła w BALONA mieszkańców nie pierwszy raz!!! I jak głupcy,gimbusy i dzbany ŁYSO WAM !!!

Adam
Adam
29/01/2026 20:27

To dla domów jednorodzinnych zostawić stawkę starą lub niższą gdzie jest segregacja, bloki i itp. stawki wyższe – i tak nie rozróżniają śmieci

Marek Antoni ZYGMUNT
Marek Antoni ZYGMUNT
29/01/2026 18:46

Nie dziwmy się, że rozsądni i myślący radni wyszli , jeżeli prosili o dokładne wyjaśnienia przyczyn podwyżki od Dyrektora zakładu Oczyszczania Miasta a przewodniczący Rady Miasta czy Prezydent , ich prośbę zlekceważył !! Też bym w takim wypadku wyszedł z takich obrad, gdzie każe mi się podejmować trudną decyzję, a nie daje mi się możliwości poznania wszystkich faktów ( za i przeciw) !!!

grabarz
grabarz
29/01/2026 18:43

precz z komuną !!!

Tadzik
Tadzik
29/01/2026 18:12

Smażył jajka pod teatrem, policji parking zabrał, teraz załatwił nam podwyżki. Co jeszcze ten pan odp…li?

Urwis
Urwis
29/01/2026 18:09

Gdzie są te zbiorowe śmietniki?