|  Rafał Wichniewicz  |  Zostaw komentarz

Powrócił cmentarz, przywrócona została pamięć

źródło: trzemeszno.pl

Społeczność żydowska, zgodnie z intencją niemieckiego okupanta, miała zostać wyrugowana na zawsze. Mieszkańcy Trzemeszna udowodnili, że tak się nie stanie, choć na powrót nie tylko w społecznej pamięci trzeba było poczekać wiele lat.

W miniony czwartek w Trzemesznie odbyło się wydarzenie, jakiego to miasto nie widziało od ponad ośmiu dekad. Były to uroczystości żałobne, utrzymane w żydowskiej wierze, choć nie miały one charakteru pogrzebu ale modlitwy za tych, którzy zostali pochowani na miejscowym cmentarzu. Cmentarzu, który został zniszczony na początku okupacji niemieckiej i od tej pory stanowił nieużytek.

Cała inicjatywa to efekt wielu lat działań społeczników oraz dobrej woli różnych osób. Zaczęło się od macew, które wiele lat temu odkryto na terenie miasta, a które służyły jako elementy konstrukcyjne ulic. Zabezpieczone odłamki czekały na nowe „zagospodarowanie” długi czas, ale to dopiero w ostatnich latach prace te przyspieszyły. Połączone były one z próbą identyfikacji napisów, szczególnie nazwisk zmarłych, którym były one poświęcone. W ostatnich miesiącach macewy powróciły na cmentarz, który został oczyszczony i na nowo zagospodarowany jako lapidarium. 21 września odbyły się uroczystości połączone z jego „otwarciem”.

Uroczystość rozpoczęło wystąpienie Teresy Palacz z Narodowego Instytutu Dziedzictwa, która odczytała list Jarosława Selina Generalnego Konserwatora Zabytków Jarosława Selina. Następnie głos zabrał Krzysztof Dereziński burmistrz Trzemeszna, który powitał wszystkich zebranych. W części ekumenicznej modlitwę za zmarłych El male rachamim odmówił  rabin Łodzi Dawid Szychowski. Ksiądz proboszcz Piotr Kotowski odmówił „Ojcze nasz” i „Wieczny odpoczynek”. Następnie poszczególne delegacje oddały szacunek zmarłym, pochowanym na cmentarzu. Wiele osób zgodnie z żydowskim zwyczajem położyło symboliczne kamyki na pomniku i macewach, które specjalnie na tę okazję przygotowano. Nie zabrakło także zapalonych zniczy. 

Głos zabrała również Alicja Kobus, przewodnicząca poznańskiej gminy żydowskiej. Zwróciła się ona przede wszystkim do licznie przybyłej młodzieży. Przypomniała, że w czasach II wojny światowej ich rówieśnicy, zwłaszcza żydowskiego pochodzenia nie mieli szczęśliwego dzieciństwa. Zachęcała wszystkich do odwiedzania cmentarza żydowskiego. Podkreślała, że nie należy się obawiać się różnic kulturowych i wyrażania szacunku zmarłym na swój sposób.

Dalsza część uroczystości odbyła się w sali Środowiskowego Domu Samopomocy. Katarzyna Sudaj, społecznik i doskonały ambasador idei przywracania pamięci o trzemeszeńskich Żydach,  zapoznała przybyłych z historią społeczności żydowskiej Trzemeszna. Natomiast Dariusz Jankowski, wiceburmistrz Trzemeszna przedstawił prezentacje ukazującą przebieg i zakres prac wykonanych przez społeczników i samorząd. Wydarzeniu towarzyszyła wystawa części sreber pochodzących z trzemeszeńskiej synagogi, a obecnie przechowywanych w Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu.

źródło także: trzemeszno.pl

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments



© Gniezno24. All rights reserved. Powered by Libermedia.