Kamery już wychwytują skracających drogę przy katedrze. Mandaty i punkty karne mogą zaboleć

Kamery przy katedrze, które sczytują tablice rejestracyjne, działają już od miesiąca i przez ten czas wychwyciły mnóstwo kierowców, którzy skracają sobie drogę i jadą przy katedrze z ul. św. Wojciecha do Łaskiego. Do każdego z nich dotrze wezwanie w związku z wykroczeniem – wiemy, jakie konsekwencje im grożą. W ciągu doby tym „skrótem” przejeżdżało kilkaset samochodów.
Dwa miesiące temu informowaliśmy o rozszerzeniu monitoringu w śródmieściu Gniezna, ale także o planowanym zainstalowaniu dwóch kamer, które już pojawiły się w rejonie katedry – na ul. Tumskiej i Łaskiego. Ich założeniem jest wychwytywanie tych zmotoryzowanych, którzy ignorują znak zakazu ruchu, który obowiązuje tutaj w w wyznaczonym na dodatkowych tablicach czasie.
Na wtorkowym posiedzeniu Komisji Polityki Społecznej i Bezpieczeństwa Publicznego, komendant Straży Miejskiej Tomasz Francuszkiewicz podał, że system działa już od 21 grudnia 2025 roku i w ciągu pierwszej doby zarejestrował on 700 samochodów, które tamtędy przejechały.
– Na tę chwilę rejestrowani są ci sprawcy wykroczeń, którzy bez celu przejeżdżają sobie skrótem obok katedry. Oznakowanie jasno i wyraźnie mówi – zakaz ruchu, nie dotyczy dojazdu do posesji i te osoby są zwolnione z tego. Mamy podgląd, kto wjeżdża i wyjeżdża i to jest przez nas weryfikowane – przekazał komendant.
Jak dodał Tomasz Francuszkiewicz, ta liczba wykroczeń w ostatnim miesiącu się zmniejszyła. Z obserwacji jednak wiadomo, że pomimo rozpoczęcia prac przy budowie kanalizacji oraz stojącego oznakowania całkowitego zakazu przejazdu, auta nadal tędy się poruszają, bo zostawiono przestrzeń m.in. dla przejazdu służb.
– W tygodniu „łapiemy” około 100 – 120 takich kierowców, którzy przejeżdżają sobie tylko bez celu, skrótem przez ul. Tumską. Te osoby są i będą wzywane, tego materiału jest sporo, ktoś to musi przerobić. Nie mamy takiego samego systemu, jak ITD, który robi zdjęcie i automatycznie ustala właściciela i wysyła zdjęcie, tylko musimy obrobić to ręcznie – przyznał komendant.
Kierowcom, którzy jadą skrótem przez ul. Tumską do ul. Łaskiego, grożą spore konsekwencje. Zgodnie z taryfikatorem – jest to mandat do 500 złotych oraz 8 punktów karnych. Jak dodano w trakcie komisji, są tacy, którzy tędy przejeżdżają nawet i kilka razy dziennie.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.






















Teraz to kasa w budżecie będzie pękała w szwach. Drugim takim miejscem dochodowym jest ulica przy szkole podstawowej nr 3 na Piekarach, gdzie przeniesiono przedszkole. Tacy sluzbisci przyjeżdżają, że tylko kwity piszą. Ale o porządek na Chrobrego to potrafią głowę odwrócić
Osoby z niepełnosprawnością narządu ruchu o obniżonej sprawności ruchowej mają prawo nie stosować się do zakazów wyrażonych znakami m.in B-1 ( Dz.U nr 170 poz 1393)
Aż dziwne że o tym nie wspomnieliscie ani słowem.
Dopisz też,że cwaniacy którzy rejestrują na tych inwalidów swoje auta i bezprawnie korzystają z wszelkich ulg!
No naprawdę, powód do dumy i chwalenia się. Groźnych bandytów łapią. Lepiej zróbcie porządek z wszechobecnym w Gnieźnie menelstwem i patologią, która lada moment wylegnie i będzie się gnieździć po parkach i skwerach, gdy się cieplej zrobi.
Może kiedyś ktoś zwróci uwagę na samochody, które w dni żużla jeżdżą wzdłuż chodników na ul. Wrzesińskiej. Niszcząc tym samym ich nawierzchnię.
Jeśli wiadomo , że ta droga jest niezbędna i często uczęszczana to dlaczego zakaz ???
Opresyjne Państwo karacobywatela i pokazać mu norę
Przejazd osobówkami między sw,Wojciecha i Łaskiego powinien być dozwolony. To nikomu nie zagraża,a jest ekologicznym skrótem,przez co jest mnie spalin w centrum miasta. Ale kto o tym myśli w tym Gnieźnie???