Przejdź do treści głównej



Poseł dalej o FOH-u: „trzeba dymisji pana Hena”

Poseł Zbigniew Dolata po raz kolejny stwierdził, że gnieźnieński Szpital poprzez działania zastępcy dyrektora ds. lecznictwa Mateusza Hena zamienił się w stajnię Augiasza i Zarząd Powiatu ma doprowadzić do jego dymisji. W mniemaniu parlamentarzysty, obecna sytuacja godzi w bezpieczeństwo mieszkańców i pacjentów, ale jako swój sukces odczytuje to, że firma Medsfera nie wystartowała w konkursie na świadczenie usług na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.

Kolejna konferencja prasowa posła Zbigniewa Dolaty była również kolejną tyradą pod adresem Mateusza Hena oraz osób związanych z rzekomo istniejącym „Frontem Obrony Hena” (FOH), które to określenie jest pomysłem samego parlamentarzysty. Po kilku publicznych odpowiedziach, jakie padły na kierowane przez wymienioną postać niecałe dwa tygodnie temu zarzuty, Zbigniew Dolata po raz kolejny postanowił zabrać głos.

Na samym początku Zbigniew Dolata stwierdził, że „presja ma sens” i jego konferencja sprawiła, że firma Medsfera w przetargu nie wystartowała. Jak twierdzi, stało się to za jego staraniem i słowom, jakie skierował dwa tygodnie temu. – Odczuwam to jako osobisty sukces, bo gdyby nie moja konferencja prasowa, to wszystko wskazywałoby na to, że byłoby przedłużenie działalności firmy Medsfera w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym – stwierdził parlamentarzysta. Już jednak wcześniej docierały do nas informacje, że Medsfera nie planowała uczestnictwa w tym postępowaniu. Takie stwierdzenia poseł, przekonany o swojej sprawczości, określił jednak jako „bajki”.

Poseł stwierdził, że po tym „sukcesie”, czas na dalsze działania: – Trzeba dymisji pana Hena z funkcji zastępcy dyrektora ds. medycznych i przyjrzenie się tym wszystkim zjawiskom patologicznym, o którym mówiłem. Następnie dodał, powtarzając swoją tezę o „Froncie Obrony Hena” wskazując, że najwyżej usadzeni w tej strukturze nie zabrali głosu – miał tu na myśli starostę Tomasza Budasza, posła Tadeusza Tomaszewskiego czy minister Paulinę Hennig-Kloskę: – Ci najważniejsi milczeli, wysyłając drugą linię obrony na front – powiedział, mając na myśli wicestarostę Łukasza Scheffsa i radnego Krzysztofa Ostrowskiego.

Odnosząc się do słów, jakie padły ze strony Łukasza Scheffsa nt. wyroków Mateusza Hena, poseł stwierdził: – Pan wicestarosta Scheffs mówi, że nie widzi w tym większego problemu, bo to jest rzecz dotycząca spraw prywatnych. No to gdyby pan Hen był nie wiem, człowiekiem od mokrej roboty i by zabijał ludzi po wykonaniu swoich obowiązków, jako zastępca dyrektora szpitala, to rozumiem, że pan Scheffs by powiedział, że nie widzi w tym problemu, co tam robi zastępca dyrektora szpitala po swoich obowiązkach służbowych, bo to jest jego prywatna sprawa. To jest logika kompromitująca pana Łukasza Scheffsa – powiedział Zbigniew Dolata dodając, że spodziewał się obrony dyrektora, ale „bardziej inteligentnej”.

– Niezawodnym okazał się pan Krzysztof Ostrowski, kiedyś poseł PiS, w tamtych czasach też pana Hena bronił, ale nie miał takiej siły, żeby go obronić, kiedy otrzymywał dymisję z funkcji zastępcy ds. medycznych, ale nie ustaje w zabiegach, aby swojego kolegę z listy Ziemi Gnieźnieńskiej ratować – stwierdził poseł Zbigniew Dolata, który insynuował, że pomiędzy nimi jest są jeszcze jakieś powiązania, których jednak nie chce zdradzić, a które jego zdaniem mają wpływ na to, dlaczego Krzysztof Ostrowski tak broni Mateusza Hena.

Poseł stwierdził, że słowa Krzysztofa Ostrowskiego o tym, że Mateusz Hen przyczynił się do dokończenia rozbudowy szpitala, są w jego mniemaniu śmieszne. Pokazał przy tym zdjęcia z maja 2019 roku: – Z zewnątrz i wewnątrz właściwie wszystko było gotowe – mówił, dodając, że w salach stał sprzęt, z którego wystarczało zdjąć folię: – Nic tylko wprowadzić pacjentów – powiedział Zbigniew Dolata i dodał: – Oni dzisiaj mówią, że to pan Hen jest odpowiedzialny za rozbudowę szpitala. Jeśli jest za coś odpowiedzialny, to raczej współodpowiedzialny, a większa część odpowiedzialności ciąży na panu ówczesnym staroście Gruszczyńskim za to, że firma Alstal, która miała ważną umowę na rozbudowę szpitala, umowę opiewającą na 61,5 mln złotych, na skutek działań tej koalicji, na czele której stał pan Gruszczyński, której częścią był pan Hen, zeszła z planu budowy, bo Starostwo nie pokazało pieniędzy na realizację kolejnego etapu. Potem negocjowano aneks do umowy i uwaga – wynegocjowano kwotę wyższą o 7,5 mln złotych na budowę. Kto był beneficjentem tych działań pana Hena, pana Gruszczyńskiego et consortes? Nie szpital, tylko prywatna firma, która gdyby dalej rządziło PiS, musiałaby dokończyć tę rozbudowę za 61,5 mln złotych, a w wyniku tych działań zyskała 7,5 mln złotych naszych pieniędzy mieszkańców podatników. Dla pana Ostrowskiego jest to zasługa pana Hena – mówił parlamentarzysta stwierdzając także, że słowa radnego o zwiększenie kontraktu z NFZ mijają się z prawdą, bo NFZ wtedy wszędzie je zwiększał.

Poseł odniósł się także do oświadczenia Wielkopolskiej Izby Przemysłowo Handlowej oddział w Gnieźnie. Powiedział, że rozbawiły go padające w nim określenia i próba obrony sytuacji firmy Medsfera. Stwierdził, że to tak samo, jakby prezydent, starosta lub dyrektor zarządu dróg ogłosił przetarg na remont ulicy, a potem wygrała firma, którą założyła ta sama osoba: – Jak się ma wpływ na rozstrzygnięcie konkursowe i jednocześnie wystawia się swoją firmę w tym konkursie, to przecież nawet gdyby ta oferta była najlepsza, to jest to absolutnie niezgodne z jakimikolwiek zasadami. Więc państwo przedsiębiorcy, skupieni w Izbie, powinni jednak się zastanowić, czy takiej Polski by chcieli, czy takiego Powiatu by chcieli, czy takiego Szpitala chcą, gdzie ten, co organizuje konkurs, ma wpływ na rozstrzygnięcie tego konkursu, przetargu i jednocześnie powinien mieć firmę, która w tym konkursie startuje. Odpowiedź jest oczywista, to jest właśnie łamanie zasad wolności gospodarczej i łamanie zasad wolnej konkurencji. Nie było żadnej wolnej konkruencji. To jest po prostu patologia.

Na koniec Zbigniew Dolata skierował się z apelem: – Jeden, natychmiastowe spowodowanie odwołania pana Mateusza Hena z funkcji zastępcy ds. medycznych, niezależnie od tego, czy tam formalnie decyzję podejmuje dyrektor szpitala czy ktoś inny. To Zarząd Powiatu powinien spowodować, żeby pan Hen został zdymisjonowany, wyrzucony z tej funkcji. Po drugie, aby doprowadził do audytu, który te wszystkie poprzednie konkursy zweryfikuje i jeśli znajdzie tam zjawiska patologiczne, żeby zostały one unieważnione – powiedział parlamentarzysta PiS dodając jeszcze: – Daję szansę Zarządowi Powiatu, żeby się czyszczeniem tej stajni Augiasza, w którą pan Hen przekształcił Szpital, aby się tym Zarząd Powiatu zajął i nie chował głowy w piasek, bo jest to działanie, które wpisuje się w Front Obrony Hena, ale wprost uderza w nasze poczucie bezpieczeństwa zdrowotnego, generuje patologiczne sytuacje, które mają bezpośredni wpływ na nasze zdrowie i życie. Ci pacjenci, którzy zostali pokrzywdzeni działaniami naszego szpitala i ich rodziny, bo często te przypadki kończyły się śmiercią pacjenta, muszą zostać wyjaśnione, a osoby odpowiedzialne za tolerowanie tych zjawisk muszą zostać surowo ukarani.  

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
peowiec
peowiec
20/02/2026 14:37

Do dymisji cała ta patologia POPISowa i kałolicjanci won.

Piotr
Piotr
16/02/2026 20:01

Uczciwość PiS jest wielce wątpliwa.

wyborca
wyborca
16/02/2026 18:36

To już brzmi bardzo groźnie. Jeżeli sa przypadki śmiertelne w tym szpitalu, które przez to, że zastępcą dyrektora jest dr Hen i tak tragicznie się skończyły, to jest oskarżenie człowieka o zbrodnię! Czy poseł ma dowody? Czy zgłosił te fakty prokuraturze? A jeżeli są to słowa rzucane na wiatr, jak to bywa w zwyczaju posła, to czy wreszcie skończy się ten poselski serial?

Pacjentka
Pacjentka
16/02/2026 16:24

Brawo Panie Pośle Dolata, brawo !!!