Przejdź do treści głównej



Fajerwerki póki co bez zakazu. „Mógłby to być martwy przepis”

Radni miejscy obradowali nad złożoną petycją w sprawie ograniczenia wykorzystywania fajerwerków na terenie Gniezna. Trudno było tu zadowolić obie strony, które pojawiły się na komisji, ale zdecydowano o uznaniu tego wniosku częściowo za zasadnego. Jak jednak wskazano, całkowity zakaz mógłby zostać unieważniony przez Wojewodę, ale przyszłością mogą być prace ustawowe toczące się w ministerstwach. 

O petycji informowaliśmy kilka tygodni temu, a została ona złożona przez Schronisko dla Zwierząt w Gnieźnie. To osoby związane z tą jednostką widzą, jak trafiają do nich czworonogi pokrzywdzone hukiem petard i uciekające z posesji przed hałasem. W połowie stycznia 2026 r. informowaliśmy o złożonym do Rady Miasta dokumencie, pod którym podpisało się około 280 osób. Teraz temat trafił na obrady Komisji ds. Skarg, Wniosków i Petycji, która obradowała w miniony piątek.

Przypomnijmy, że w petycji wnoszono o kilka aspektów:

1. Wprowadzenie lokalnych przepisów/uregulowań ograniczających lub zakazujących używania petard i fajerwerków przez osoby prywatne na terenie miasta.
2. Dopuszczenie wyłącznie zorganizowanych pokazów realizowanych przez uprawnione podmioty (jeśli w ogóle), w kontrolowanym miejscu i czasie – bez „dzikiego strzelania” po osiedlach.
3. Wyznaczenie i egzekwowanie „stref ciszy” (m.in. okolice schroniska, lecznic, parków, terenów spacerowych, ośrodków zdrowia).
4. Realną egzekucję przepisów: jasny komunikat władz, wzmożone patrole, reakcję na zgłoszenia, konsekwencje dla osób łamiących zakaz.
5. Promowanie bezpiecznych alternatyw (np. pokaz laserowy/świetlny, mapping), które nie robią krzywdy.

Po odczytaniu treści petycji i uzasadnienia, wybrzmiała dyskusja wokół założeń ww. propozycji: Jakkolwiek byśmy nie popierali tej petycji z punktu widzenia zasadności, orzecznictwo sądów administracyjnych na razie idzie w tym kierunku, że przyjęcie takiego całkowitego zakazu jest przekroczeniem zapisów ustawowych art. 40 Ustawy o samorządzie gminnym. Trzeba to tu wziąć pod uwagę. Z punktu widzenia ochrony zwierząt, zasadność petycji jak najbardziej popieramy, ale musimy mieć z tyłu głowy, że to rozwiązanie, które byśmy ewentualnie przyjęli, może zostać zakwestionowane przez organy nadzoru – powiedział Tomasz Gadziński, sekretarz Urzędu Miejskiego w Gnieźnie.

Radny Sebastian Błochowiak wskazał na niedawną decyzję Wojewody Dolnośląskiego: – W styczniu tego roku unieważnił uchwałę podjętą przez Radę Gminy w Szklarskiej Porębie, powołując się na przekroczenie kompetencji przez radę uzasadniając, że decyzją uchwały nie można zmieniać zapisów ustawy, bo to byłoby podważanie kompetencji. Jeśli chodzi o ochronę zwierząt, to myślę, że ten wniosek byłby zasadny, gdyby dotyczył obrębu schroniska – stwierdził wskazując, że jest to przepis nie do wyegzekwowania z uwagi na małą ilość patroli Straży Miejskiej czy Policji. – Podobnie uważał Wojewoda Małopolski, który z tego samego powodu zaskarżył uchwałę Miasta Krakowa do WSA, że jest to przepis, którego nie da się egzekwować – dodał radny, samemu zaznaczając, że jest właścicielem psa i rozumie intencje, ale też są kwestie prawne, które trzeba byłoby rozstrzygnąć – np. właśnie strefa bez wystrzałów na jakimś obszarze wokół schroniska. Dodał, że trzeba też kierować się interesem ludzi, którzy na fajerwerkach zarabiają.

Dalej radni dyskutowali nad znaczeniem uchwały, czy ma obowiązywać na terenach publicznych, czy na prywatnych również. W imieniu sygnatariuszy petycji występowała przedstawicielka Schroniska. Po drugiej stronie był przedstawiciel osób handlujących fajerwerkami.

W toku całej dyskusji wskazano jednoznacznie, że petycja w zasadzie dotyczy dwóch dni – 31 grudnia i 1 stycznia. Poza tymi dniami, zgodnie z przepisami, nie wolno strzelać fajerwerkami. Nie brakuje jednak sytuacji, kiedy poza Sylwestrem ludzie robią to przy różnych okazjach, a czasami nawet bez tego. A już zwłaszcza w dniach poprzedzających wspomniane dni, kiedy huk petard rzucanych gdzie popadnie (zwłaszcza przez młode osoby) słyszalny jest w różnych punktach miasta.

– Egzekucja tego przepisu jest w zasadzie nie do wykonania. Raz, że te nasze siły zarówno Straży Miejskiej i Policji są ograniczone i jak by to miało wyglądać, trudno powiedzieć. Mógłby to być martwy przepis – stwierdził radny Marcin Jagodziński.

Radni jednak dyskutowali ze stronami, co trzeba przyznać, miało merytoryczny przebieg, ale trudno było znaleźć odpowiednie rozwiązanie. – Uważam, że powinniśmy uwzględnić petycję w części dotyczącej ograniczenia używania petard i fajerwerków w okresie Sylwestra i Nowego Roku oraz promowania przez Miasto bezpiecznych alternatyw – stwierdził radny Tomasz Dzionek, który wskazał, że trwają prace ustawodawcze, które w ogóle mają tę kwestię uregulować i odgórnie narzucić samorządom.

Ostatecznie po długiej debacie nad zasadnością uchwały, radni zdecydowali o uznaniu petycji za częściowo zasadną – w punkcie 1 (lokalne ograniczenie używania) i 5 (promocja alternatywnych form świętowania) i w takiej formie została ona przegłosowana. Teraz taki projekt uchwały trafi na sesję Rady Miasta, która podejmie ostateczną decyzję. Na dalsze regulacje czy kroki w tej sprawie jest jeszcze długa droga.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Aaa
Aaa
24/02/2026 14:00

Zakazac psow

2050 PL
2050 PL
23/02/2026 18:35

przesada i ograniczenie swobody !!!