Przejdź do treści głównej



„Kocie znaki” na ulicach. Prywatna inicjatywa i finanse, a miejskie wsparcie

Znaki, czy raczej tablice informujące o obecności kotów na ulicach Gniezna, pojawiły się przy różnych punktach na terenie miasta. W centrum, na przedmieściach i to często w miejscach… z zaskoczenia. Tak jak to koty mają w zwyczaju, dlatego do kierowców mają one apelować o zwolnienie. Władze miasta przekazały, skąd ta inicjatywa i kto wyłożył swoje prywatne pieniądze.

Niektórzy mieszkańcy pamiętają, że kilka miesięcy temu na kilku ulicach Gniezna pojawiły się charakterystyczne znaki ostrzegawcze z kotami. Tak jak się pojawiły, tak też szybko zniknęły, bowiem – jak wówczas się dowiedzieliśmy – były niezgodne z przepisowymi, obowiązującymi w kraju. Teraz temat powrócił w nowej formie, co dostrzegli kierowcy oraz inni uczestnicy ruchu.

– Przedsiębiorca, który wtedy te znaki zainstalował, zgłosił się do nas i bardzo mu zależało na tym, aby w jakiś sposób uwrażliwić mieszkańców na ten problem, jeżeli chodzi o zwierzęta. Ustaliliśmy, że nie wydamy zgody na to, by to były znaki drogowe, stąd ustaliliśmy z nim takie tablice informacyjne, które nie są znakami drogowymi. Chodziło o to, by one się nie myliły kierowcom – przekazała zastępczyni prezydenta Joanna Śmigielska na ostatnim posiedzeniu Komisji Gospodarki Miejskiej i Ochrony Środowiska.

Niektórzy mieszkańcy wskazali, że znaków jest dużo i są wszędzie, a niektórzy w miejscach, gdzie się pojawiły, kotów nie widziały: – To ustalaliśmy z tzw. karmicielami kotów, których mamy w mieście i pojawiły się one przede wszystkim np. przy ogródkach działkowych, ale nie tylko. Te tablice ufundował prywatny przedsiębiorca – dodała zastępczyni prezydenta.

Tablice występują w różnych miejscach, choć – jak stwierdził na komisji radny Tomasz Dzionek – znaków na drogach jest już wystarczająco dużo. Pozostaje mieć pytanie, czy odniosą one skutek i nie będzie „kocich ofiar” na drogach. Bo na to, aby koty wzięły sobie przepisy ruchu drogowego do serca, nie ma co liczyć.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany