|  Rafał Wichniewicz  |  14 komentarzy

Rok po zmianach na ul. Roosevelta: jest bezpieczniej. Czy czeka to kolejne ulice?

Minął ponad rok od momentu, jak na ul. Roosevelta wprowadzone zostały zmiany w organizacji ruchu, polegające na zwężeniu jezdni i wprowadzeniu pasów rowerowych oraz azylów dla pieszych itp. Temat, który spotykał się z powszechną krytyką wielu mieszkańców, postanowiliśmy zweryfikować po czasie od jego wprowadzenia.

Przypomnijmy, że według założeń Urzędu Miejskiego, zmiana organizacji ruchu na ul. Roosevelta zakładała przede wszystkim spowolnienie ruchu. To właśnie prędkość, notorycznie przekraczana, była jednym z czynników sprzyjających zdarzeniom drogowym, do jakich dochodziło na tym odcinku. Za spowolnieniem ruchu miała iść poprawa bezpieczeństwa niechronionych użytkowników ruchu drogowego – pieszych, ale i rowerzystów.

Według danych z Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji (SEWIK), na odcinku ul. Roosevelta od ul. Sobieskiego do al. Reymonta, a więc objętym ww. zmianami:

  • w 2017 roku doszło do 7 potrąceń, z czego 6 miało miejsce na przejściach dla pieszych,
  • w 2018 roku było 8 potrąceń, z czego także 6 na pasach oraz 1 na przystanku i 1 na chodniku
  • w 2019 roku było 6 potrąceń i wszystkie na przejściach dla pieszych

W 2020 roku nastąpił okres pandemii, przez co wiele osób ograniczyło przemieszczanie się na długi czas:

  • w 2020 roku doszło do 3 potrąceń – 1 na przejściu na przejściu dla pieszych
  • w 2021 roku miały miejsce 2 potrącenia – 1 na przejściu dla pieszych

W 2022 roku rozpoczęto prace przy zmianie układu komunikacyjnego na omawianym odcinku ul. Roosevelta, które to działania już przyczyniły się do ograniczenia ruchu:

  • w 2022 roku doszło do 1 potrącenia – na przejściu dla pieszych
  • w 2023 roku nie było żadnego potrącenia

Za ostatnie trzy lata, wszystkie zdarzenia drogowe, do jakich doszło na ww. odcinku ul. Roosevelta, prezentują się następująco:

  • wypadków drogowych: 2020 – 2, 2021 – 5, 2022 – 0, 2023 – 1
  • osób rannych: 2020 – 2, 2021 – 5, 2022 – 0, 2023 – 1
  • kolizji drogowych: 2020 – 27, 2021 – 19, 2022 – 23, 2023 – 18

– Analizując powyższe dane można przyjąć, iż zmiana dotycząca organizacji ruchu na ul. Roosevelta tj. od jesieni 2021, kiedy to rozpoczęły się pierwsze prace, wpłynęła pozytywnie na bezpieczeństwo w ruchu drogowym – przekazano nam w odpowiedzi z Wydziału Ruchu Drogowego KPP Gniezno (podkreślenie oryginalne). Jak dalej dodano: Biorąc pod uwagę ilość wszystkich odnotowanych zdarzeń drogowych to widoczny jest znaczący spadek z 29 zdarzeń w 2020 r. do 19 w 2023 r. tj. o 10 zdarzeń mniej. Dodajmy, że jest to najmniej zdarzeń na tym odcinku drogi od wielu lat. Dalej jeszcze zaznaczono ponownie: – Podsumowując samą analizę zdarzeń drogowych, to skazuje ona jednoznacznie, iż ilość zdarzeń drogowych zmniejszyła się, można zatem przyjąć, iż zmiany dotyczące infrastruktury drogowej bezpośrednio wpłynęły na bezpieczeństwo w ruchu drogowym na ulicy Roosevelta. Tyle oficjalna opinia służb.

Powyższe słowa potwierdzono także podczas styczniowych posiedzeń Komisji Polityki Społecznej i Bezpieczeństwa Publicznego oraz w trakcie spotkania Komisji Gospodarki Miejskiej i Ochrony Środowiska.

O tym, że na ul. Roosevelta jest bezpieczniej, przekonani są również urzędnicy. Pomimo, że od momentu wprowadzenia zmian, oficjalnie z Urzędu Miejskiego nikt nie odnosił się do krytyki całego pomysłu – poza wypowiedziami padającymi podczas spotkań z różnymi środowiskami i odpowiedziami na pojedyncze pisma, jakie były kierowane w tej sprawie. Wydaje się, że stworzenie określenia „Budaszówka” nie zrobiło żadnego wrażenia, niezależnie od tego, jakie niesie ono za sobą konotacje.

Na jednej z grudniowych sesji Rady Miasta padła już informacja, że ul. Roosevelta czekają zmiany. Jakie? Jak udało się nam ustalić, będzie to polegać jedynie na wymianie elastycznych słupków oraz korekcie niektórych azylów dla pieszych, ale nie będzie to nic „większego”.

Przywrócenia do stanu pierwotnego nie będzie i stoją za tym też konkretne przesłanki – usunięcie całej infrastruktury, po wydatkowaniu kilkuset tysięcy złotych, mogłoby narazić władze miasta na zarzut naruszenia dyscypliny finansów publicznych.

Od niedawna w zarząd Miasta Gniezna przeszła część ulic, które przez lata należały do województwa – Sobieskiego, Lecha, Dworcowa, Kościuszki, wiadukt oraz Witkowska. W budżecie miejskim natomiast zarezerwowano 80 tys. złotych na zadanie pn. „koncepcja układu komunikacyjnego ul. Dworcowa, ul. Lecha, ul. Kościuszki i ul. Sobieskiego”. Czy na tych ulicach wprowadzone mogą zostać podobne rozwiązania, jak na ul. Roosevelta? Patrząc na parametry szerokościowe tych odcinków, jest to możliwe, ale pełną odpowiedź poznamy zapewne dopiero za jakiś czas. Spodziewać się można, że będzie to raczej szukanie kompromisu, by nie wywoływać takich kontrowersji, jak na ul. Roosevelta – aczkolwiek na efekty prac osób tworzących koncepcję musimy poczekać.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
MILENA
MILENA
29/01/2024 22:43

Słupki, pachołki, slalomki- jak zwał, są tak BRUDNE!, że jadąc wieczorem, jeśli kierowca się nie wpatrzy, może bez trudu na nie najechać. Uważam, że te „udoskonalenia” to PORAŻKA NAD PORAŻKAMI!!.

Ostatnio edytowane 2 miesięcy temu przez MILENA
wilk
wilk
28/01/2024 02:52

Ta ulica to rzeczywiście dramat,dla tych orłów i sokołów z urzędu,którzy ją wymyślili i zatwierdzili dałbym nobla!!A tak po za tym to na głównych ulicach miasta i osiedli same dziury i to jest dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców ??? Co za patałach jest tam naczelnym w Zarządzie Dróg,że jest taki ślepy???? Pewnie jakiś partyjny nominat, koleś z z dawnego czerwonego domku???W swoich biurach też tak mają same dziury ???

emigrant
27/01/2024 10:27

Ta ulica to dramat, tragedia, niekompetencja pomyslodawcow. Rowerzyści się jej boją, jeżdżą nadal chodnikmi i wcale się im nie dziwię. Absurdem są tzw. wiedeńskie przystanki zamiast zatok przystankowych na szerokich chodnikach. Ulica Roosevelta jest dowodem braku wiedzy o bezpieczeństwie ruchu komunikacyjnego. Nadzieja, na zmianę władzy, która będzie mniej egzotyczna w swoich ekscentrycznych pomysłach.

przejezdny
25/01/2024 13:47

Dobrze, że chociaż humor dopisuje komentatorom. Ale rządzenie miastem, to nie kabaret, to sprawa najwyższej wagi. A jak jest? Wystarczy z politowaniem spojrzeć na te pachołki na Roosevelta.

marek
marek
25/01/2024 08:30

Jest tak pięknie, że odśnieżarki nie jeżdżą aby nie uszkodzić tej instalacji artystycznej.

Edward
Edward
25/01/2024 06:25

Jeśli zamkniemy te ulicę to w ogóle nie będzie wypadków. Pójdźmy dalej – jeśli wysiedlimy stamtąd mieszkańców to znikną nawet przypadki przemocy domowej.

Krystian
Krystian
24/01/2024 23:51

Teraz na cudowne dane o spadku wydarzeń drogowych nałóżmy wieloletni trend i zobaczymy że ilość wypadków spada nawet przy braku ingerencji tego typu – bo jest coraz więcej samochodów nowszych, spełniających coraz bardziej wyśrubowane normy bezpieczeństwa.

Ponadto po postawieniu słupków na środku pasa kierowcy jeżdżą zygzakiem więc często nie jadą przepisowym 50km/h a zwalniają o wiele bardziej. Wystarczy jeden taki kierowca i cała ulica jedzie wolniej.

Wyciągnięcie stref zatrzymywania się autobusów na środek pasa skutkuje kompletnym zatrzymaniem ruchu (w wypadku zatoczki ruch odbywał się płynnie).

Więc tak, ilość wypadków spadła. Kosztem zakorkowania jakiego Roosevelta nigdy nie widziało. Kto może ten omija. Świetny plan – z infrastruktury, która miała służyć ludziom zrobić sobie flagowy projekt dla reklamy zlewaczałych rządów zachłyśniętych bezkrytycznie zachodem.

Zamiast pomagać ludziom w robieniu tego co chcą dostaliśmy przeszkody na drodze.

Zamiast ekologii dostaliśmy korki – zaraz zaczną krzyczeć, że powietrze złej jakości to może by tak elektryczne autobusy i strefa wykluczenia komunikacyjnego w centrum na wzór bastionu trzaska.

A to wszystko za nasze pieniądze.

zKonikowa
zKonikowa
25/01/2024 11:43
Odpowiedź  Krystian

Po wysunięciu przystanku od strony „Falowca” autobusy blokują ruch, dzięki czemu kierowcy z ul. Słowackiego mogą swobodniej wyjeżdżać. Na Słowackiego wreszcie skończyły się zatory z oczekiwaniem na wyjazd. To samo dotyczy się Libelta, gdzie autobusy stające przy parku zatrzymują sznur, dzięki czemu wyjazd z ul. Libleta stał się też łatwiejszy. Niewiele, ale w końcu.

Maciej
27/01/2024 17:38
Odpowiedź  zKonikowa

Proszę mówić za siebie, a nie za tych, co wyjeżdżają z Libelta i czają się,jak tchórze zza drzewa, by wtrynic się ekspresowo w lukę jadących pojazdów na przemian z lewej i prawej strony lub cierpliwie czekać na uprzejmego kierowcę, który zlituje się i skutecznie zatrzyma ruch na Roosevelta. A, że to stwarza niestety niebezpieczeństwo i często graniczy z cudem wdzierania się, nikogo nie obchodzi. Do czasu, aż nie dojdzie do poważnego wypadku.

Fritz
Fritz
25/01/2024 11:53
Odpowiedź  Krystian

A z pasów dla rowerów nikt nie korzysta, więc jadą chodnikami i wcale się nie dziwię.

Alo
Alo
24/01/2024 19:50

To ciekawe informacje. Czy da się odszukać w jakich terminach było instalowane oświetlenie przejść dla pieszych (pamiętam, że odbywało się w kilku etapach)? Zastanawiam się czy poprawa bezpieczeństwa została osiągnięta dzięki utrudnieniu jazdy kierowcom czy dzięki poprawieniu widoczności pieszych (przy okazji: w przytaczanym okresie nastąpiła też zmiana taryfikatora mandatów oraz przypisów nadając pierwszeństwo dla pieszych w obrębie przejść ).
Czy ilość wypadków z udziałem pieszych została zredukowana też w innych częściach miasta? Jak to wygląda na pozostałych doświetlonych przejściach?
Biorąc pod uwagę powyższe sugerowałbym szerszą analizę.

Jarek
Jarek
24/01/2024 15:35

Ul. Roosevelta to jest dramat komunikacyjny.

Janusz
Janusz
24/01/2024 15:23

Spadek spowodowany jest tym, iż kierowcy omijają ul. Roosevelta

szofer
szofer
24/01/2024 14:46

Niby czerwone pasy oddzielone pachołkami sa dla rowerzystów, a ja jeżdżę tą ulicą kilka razy dziennie i jak dotąd nie spotkałem tam ani jednego rowerzysty. Znaczy się jest bezpieczniej, bo ich po prostu nie ma. A slalom wcale nie jest miernikiem bezpieczeństwa tej ulicy.



© Gniezno24. All rights reserved. Powered by Libermedia.