Przejdź do treści głównej



Zapora raz stoi tak, a raz tak. W poszukiwaniu bezpiecznego przejścia

W miejscu, gdzie trwa przebudowa chodnika wzdłuż ul. Biskupińskiej, nie ma bezpiecznego przejścia dla pieszych – informuje nas mieszkanka. W niedzielę na miejscu zastajemy faktycznie zamknięte wszystkie przejścia na całej długości ulicy. W poniedziałek jednak jedno z nich było już otwarte, choć najwyraźniej nie wszyscy piesi chcą z niego korzystać.

Trwa przebudowa wzdłuż ul. Biskupińskiej, gdzie realizowane jest nowe rozwiązanie w postaci chodnika i ścieżki rowerowej, która będzie miała dzięki temu swoją kontynuację. Nawiązując do tego, napisała do nas jedna z mieszkanek. 

– W związku z remontem chodnika na ulicy Biskupińskiej zablokowano przejścia dla pieszych nie organizując żadnych alternatywnych. Tym bardziej jest to niepokojące, że jest to droga do szkoły wielu małych dzieci m.in. z osiedla Łokietka. W tej chwili dzieci przebiegają same na wysokości sklepu Biedronka między zaparkowane samochody. Z zakrętu od strony ogródków często wyjeżdżają rozpędzone samochody, których, z uwagi na zakręt i ich prędkość, wcześniej nie widać. Już istniejące przejście nie było idealne właśnie w uwagi na niedostosowywanie przez kierowców prędkości. Przechodzenie bez pasów jeszcze bliżej zakrętu jest po prostu ryzykowne. Czy wykonawca nie ma obowiązku zabezpieczenia tymczasowych przejść, szczególnie gdy droga prowadzi do szkoły? Czekamy na jakąś tragedię i pytania „czy można było temu zapobiec?” – pyta gnieźnianka.

Na miejscu pojawiliśmy się w niedzielę i faktycznie, zamknięte było przejście na wysokości kościoła oraz skweru – na obu stały zapory. Te dwa to jedyne na całej długości ulicy, oprócz pasów przy skrzyżowaniu z ul. Gdańską. Ponieważ na poniedziałek Urząd Miejski zaplanował krótkie spotkanie w tym miejscu, skorzystaliśmy z tej możliwości, by zapytać, jak mieszkańcy mają bezpiecznie przechodzić w tym miejscu.

Kiedy już w poniedziałkowy ranek pojawiliśmy się na ul. Biskupińskiej, przejście na wysokości skweru było… otwarte. Dlaczego dzień wcześniej było zamknięte? Nie wiadomo – może ktoś przestawił zaporę? Piesi mogą korzystać z tego przejścia, gdzie po drugiej strony wytyczono im odgrodzone przejście na jezdni. Dalej ul. Północna jest już objęta strefą zamieszkania, więc piesi mają tam pierwszeństwo przed pojazdami. 

Osobną sprawą pozostaje jednak to, że na czas prac można byłoby wykonać bardziej wyraźne oznakowanie poziome lub – dla tzw. „świętego spokoju”, tymczasowe przejście na wysokości marketu. Zresztą, czy z obecnymi pasami czy bez nich, wielu mieszkańców i tak cały czas chodzi tam na szagę. Na własne ryzyko. 

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Miroslawa
Miroslawa
15/06/2026 15:37

A gdzie so pasy kolo szkoly12 jezdnia zrobiona rok temu postoje na samochody namalowane a pasy dla pieszych brak.

BRD
BRD
17/06/2026 11:11
Odpowiedź  Miroslawa

Od początku ul. Północnej przy ul. Biskupińskiej do końca jest „Strefa zamieszkania”. Piesi mają wszędzie pierwszeństwo przed pojazdami i nie wykonuje się dodatkowego oznaczania przejść dla pieszych. Wystarczy znać przepisy.

gnieźnianin
gnieźnianin
15/06/2026 15:21

A kiedy Miasto utwardzi ulicę Północną do granic Gniezna???